Złoty nie korzysta na dobrych nastrojach

Przemysław Kwiecień, Główny Ekonomista XTB
opublikowano: 05-05-2020, 09:07

Korekta na rynkach globalnych została wczoraj przynajmniej oddalona, a być może zażegnana. Sprzyja to niektórym walutom uznawanym za cykliczne, lecz nie korzysta na tym złoty. Ciążyć mogą obawy o skalę i trwałość ożywienia europejskiej gospodarki.

Po nerwowym początku handlu wczoraj na rynki wracał optymizm, szczególnie w trakcie sesji amerykańskiej. Sprawiło to, że niektóre waluty rynków wschodzących bardzo zyskały. W tym gronie na próżno szukać jednak złotego. Powodów jest kilka. Po pierwsze, pandemia przesunęła się obecnie do krajów rozwijających się (Rosja, Indie, Ameryka Płd.), przez co wiele walut rynków wschodzących mocno traciło, część z nich znacznie mocniej niż złoty. Waluty takie jak meksykańskie peso, czy południowoafrykański rand  zostały drastycznie przecenione, znacznie bardziej niż złoty, a zatem w ostatnich dniach jedynie odrabiały niewielką część tych mocnych strat. Po drugie, złotemu ciąży słabe w relacji do dolara euro. Mimo iż sytuacja epidemiologiczna w Europie Zachodniej zaczyna wyglądać znacznie lepiej niż w USA, inwestorzy mogą mieć więcej obaw, co do perspektyw ożywienia na Starym Kontynencie. Warto pamiętać, że jeszcze przed kryzysem możliwości efektywnej stymulacji za pomocą polityki pieniężnej były w Europie na wyczerpaniu. Dodatkowo część krajów (szczególnie Włochy) jest potężnie zadłużona, a oddzielna polityka fiskalna sprawia, że brakuje spójnej wizji w stymulowaniu gospodarki na poziomie europejskim. Choć wydaje się, że EBC nie dopuści do takiej sytuacji, jaką mieliśmy w latach 2011-2012, są pewne obawy o to, że europejska gospodarka może ugrząźć na lata, podobnie jak to miało miejsce w Japonii, a ujemne stopy procentowe będą nieodłączną częścią tego krajobrazu. Brak perspektyw na umocnienie euro wobec dolara może zatem efektywnie ograniczać potencjał do odrabiania strat przez złotego. Wreszcie, na rynkach akcji wzrosty napędzają dwa fenomeny. Jednym z nich jest przekonanie, że Fed nie pozwoli na długą bessę w USA, drugim jest napływ nowych inwestorów, którzy nie godzą się na nieoprocentowane depozyty bankowe i traktują akcje jako formę zabezpieczenia przed inflacją. Żaden z tych czynników nie służy bezpośrednio walutom z rynków wschodzących, co także częściowo wyjaśnia ich słabe zachowanie.

Mimo wszystko najbliższe dni mogą być na złotym ciekawe. Po bardzo silnym wzroście USDPLN w marcu (z 3,75 do 4,30) zmienność notowań spada i na wykresie rysuje się „chorągiewka”. Co prawda nie uważam, aby analiza techniczna miała kluczowe znaczenie dla złotego, ale sytuacja jest wyjątkowa – chorągiewka powinna bowiem prowadzić do kontynuacji trendu (osłabienie złotego), dokładnie wbrew sentymentowi na rynkach globalnych.

Dziś w kalendarzu mamy publikację indeksu ISM dla amerykańskiego przemysłu. Obecne raporty opisują kwiecień i są katastrofalne, jednak rynki wychodzą z założenia, że kolejne miesiące będą już tylko lepsze. Dlatego dane niekoniecznie przełożą się na notowania. Uwaga cały czas skierowana będzie na kwestie geopolityczne. Rynki chcą wiedzieć, czy napięcia na linii USA-Chiny są tylko grą, czy też mogą prowadzić do konkretnych działań. Poranek przynosi niewielkie umocnienie złotego. O 8:50 euro kosztuje 4,5441 złotego, dolar 4,1662 złotego, frank 4,3129 złotego, zaś funt 5,1928 złotego.
 

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane