Złoty nie powinien tracić w przyszłym tygodniu

Towarzystwo Ubezpieczeniowe "EUROPA" - Spółka Akcyjna
23-11-2001, 17:47

WARSZAWA (Reuters) - Analitycy uważają, że złoty powinien się w przyszłym tygodniu umacniać dzięki nadziejom rynku, że po przyjęciu przez rząd projektu oszczędnościowego budżetu na rok 2002, bank centralny zacznie szybko obniżać stopy procentowe.

W ciągu tygodnia kurs złotego nie podlegał większym wahaniom. Inwestorzy pozytywnie przyjęli przedstawiony we wtorek projekt budżetu, który nie zawierał żadnych nieprzyjemnych niespodzianek.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami poziom deficytu budżetowego ustalono na 5,2 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB). Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD) nie uległ też żądaniom koalicyjnego partnera - Polskiego Stronnictwa Ludowego, by wprowadzić podatek importowy.

Zdaniem analityków planowana emisja papierów dłużnych jest nieco większa od oczekiwanej, ale możliwa do wchłonięcia przez rynek, spragniony papierów o wysokiej rentowności.

"Możliwość spadku jest ograniczona" - powiedziała Juliet Sampson, analityk walutowy w Bank of America w Londynie.

"Światowi inwestorzy wciąż szukają papierów o wysokich rentownościach, a nie ma zbyt wiele miejsc, które przy tej okazji oferowałyby stosunkowo bezpieczne inwestycje" - dodała.

O godzinie 15.50 za dolara płacono 4,1191 złotego, a za euro 3,6272. W ciągu tygodnia złoty zyskał do tych walut odpowiednio 0,2 i 0,3 procent.

PERSPEKTYWA OBNIŻKI STÓP

Następne spotkanie Rady Polityki Pieniężnej (RPP) odbędzie się w dniach 27-28 listopada. Analitycy spodziewają się, że Rada obniży stopy albo w przyszłym tygodniu lub do końca roku.

W projekcie budżetu rząd założył, że do końca tego roku stopy spadną jeszcze o jeden punkt procentowy, a do końca przyszłego o dalsze trzy punkty procentowe. W piątkowym wywiadzie dla Reutera scenariusz taki uznała za prawdopodobny Wiesława Ziółkowska z RPP.

"Według mnie w świetle założeń budżetowych obniżka o 100 punktów bazowych jeszcze w tym roku jest realną perspektywą" - powiedziała Ziółkowska która w 10-osobowej Radzie zaliczana jest do zwolenników łagodzenia polityki monetarnej.

SPOKÓJ NA RYNKU OBLIGACJI

W mijającym tygodniu presji oparły się pięcioletnie obligacje rządowe, które nadal przyciagały inwestorów. Ich rentowność jest tylko nieco niższa niż 10 procent, a ich atrakcyjność zwiększa dodatkowo perspektywa wejścia Polski do Unii Europejskiej.

W piątkowym sondażu Reutera 67 procent spośród 38 ankietowanych analityków było zdania, że Polska wejdzie do Unii w 2004 roku, a 62 procent uważało, że Polska przyjmie euro w 2007 roku.

Inwestorzy kupują polskie papiery wychodząc z założenia, że ich rentowność po pewnym czasie spadnie do poziomu przyjętego w strefie euro.

Zdaniem ekspertów gracze będą kupować polskie papiery nadal, mimo że od sierpnia, kiedy to rentowność rządowych pięciolatek wyniosła 14 procent, systematycznie ona spada.

"Mimo nadchodzących dużych emisji rentowność polskich paierów jest wciąż atrakcyjna" - powiedział Julian Stewart, analityk banku CSFB w Londynie. Z jego opinią zgadza się Juliet Sampson, według której wysoka rentowność i perspektywa obniżki stóp wciąż działają na korzyść polskich papierów.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Towarzystwo Ubezpieczeniowe "EUROPA" - Spółka Akcyjna

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty nie powinien tracić w przyszłym tygodniu