Złoty nie reagował na dane o produkcji

Łukasz Wosch
opublikowano: 20-12-2011, 00:00

WALUTY

Poniedziałkowa sesja nie przyniosła większych zmian na rynkach. Kurs EUR/USD nadal porusza się blisko psychologicznej bariery 1,30, nie wykazując większej ochoty do dynamicznych zmian. Święta coraz bliżej, co sprawia, że aktywność inwestorów spada. Warto jednak zachować ostrożność.

Nastroje mogą się pogorszyć w każdej chwili. Wtedy dojdzie do ucieczki inwestorów do dolara. Dziś impulsem do takiego ruchu może być przede wszystkim grudniowe wskazanie indeksu instytutu Ifo, który opisuje nastroje wśród niemieckich przedsiębiorców. Jeżeli z niemieckiej gospodarki będą nadal napływać sygnały słabości, inwestorzy mogą ponownie zacząć wyprzedawać ryzykowne aktywa.

Pary walutowe z udziałem złotego przez większą cześć wczorajszego dnia pozostawały w okolicy piątkowych minimów. Po raz kolejny inwestorzy bez większej reakcji przyjęli bardzo dobre dane z krajowej gospodarki. Tym razem pozytywnie zaskoczyła produkcja przemysłowa, która wzrosła o 8,7 proc. rok do roku, wobec oczekiwań 5,8 proc. r/r. To oznacza, że dla inwestorów nadal najważniejszy jest rozwój sytuacji w Eurolandzie. Tak długo, jak będzie się tam utrzymywać niepewność, inwestorzy pomijać będą krajowe dane.

Łukasz Wosch

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Wosch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu