Złoty nieco słabszy, ale może odrobić straty

Marek Rogalski
opublikowano: 25-01-2007, 00:00

W środę złoty pozostawał słaby, podobnie jak inne waluty naszego regionu. Euro znów testowało okolice 3,89 zł, a dolar 2,9950 zł. Ostatnie sesje pokazują, jak duża jest polaryzacja nastrojów, zwłaszcza wśród inwestorów zagranicznych. Nie ma się co dziwić, bo podobnie jest na rynkach świata.

Powrót mocnego dolara będzie oznaczał dalsze osłabienie się rynków wschodzących, co doprowadzi do wyraźnego przełamania 3,90 zł za euro i 3,00 zł za dolara. Na razie ten scenariusz jest mniej prawdopodobny. Złotego powinny wspierać dobre dane makroekonomiczne i słaby jen, będący głównym motorem spekulacji opartej na pożyczaniu środków w nisko oprocentowanych walutach i ich inwestowaniu na bardziej obiecujących rynkach. Powrót euro poniżej 3,86 zł nadal jest więc możliwy.

Marek Rogalski

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane