Złoty odbił się od 4,80 za euro, ale dalej będzie pod presją

Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Złoty jest pod dużą presją, problemy z gazem kształtują obecnie rynek walutowy, a RPP prawdopodobnie nie pomoże polskiej walucie - uważa Łukasz Zembik, analityk DM TMS Brokers. Jego zdaniem globalna awersja do ryzyka sprzyja spadkom rentowności obligacji.

Zdaniem analityka duży wpływ na rynek walutowy mają obecnie kwestie energetyczne.

Złoty odbił się od 4,80 za euro, ale dalej będzie pod presją

  • PAP
opublikowano: 06-07-2022, 16:22
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Złoty jest pod dużą presją, problemy z gazem kształtują obecnie rynek walutowy, a RPP prawdopodobnie nie pomoże polskiej walucie - uważa Łukasz Zembik, analityk DM TMS Brokers. Jego zdaniem globalna awersja do ryzyka sprzyja spadkom rentowności obligacji.

Zdaniem analityka duży wpływ na rynek walutowy mają obecnie kwestie energetyczne.

"Środowa sesja na rynku walutowym pokazuje kontynuację bardzo wysokiej awersji do ryzyka szczególnie w Europie, co jest pokłosiem wojny w Ukrainie, gdyż rynek zaczyna wyceniać kryzys energetyczny. Złoty jest niestety pod bardzo silną presją, odhaczyliśmy dziś 4,80 zł za euro, ponownie mieliśmy bardzo dużą zmienność. Złoty najsłabszy jest w relacji do dolara, ponieważ dolar pozostaje walutą pierwszego wyboru w momencie zawirowań na rynku. Dodatkowo dolar jest bezpieczniejszy ze względu na większą niezależność energetyczną USA, podczas gdy zależność niemieckiego przemysłu od gazu podminowuje euro w sytuacji, gdy przez Nord Stream 1 płynie tylko 40 proc. przepustowości gazu. A spekuluje się, że po tym jak 10 lipca zostaną wstrzymane dostawy ze względu na konserwację, to mogą w ogóle nie wrócić. A ostatni strajk w Norwegii pokazał kolejne ryzyko, co do tego, czy uda się napełnić magazyny gazu przed zimą" - powiedział Zembik.

"Silny dolar, słabsze euro sprawia, że eurodolar zmierza do parytetu - we wtorek przełamano 1,0350, dzisiaj byliśmy poniżej 1,02. Parytet może zatem zostać osiągnięty w najbliższym czasie, a to nie będzie faworyzować złotego" - dodał.

Zembik nie spodziewa się, aby RPP była w stanie pomóc złotemu.

"RPP stoi przed olbrzymim wyzwaniem. Może dojść do niespodzianki, że RPP nie podniesie stóp nawet o 75 pb - nasz scenariusz bazowy to podwyżka o 50 pb. RPP musi wziąć pod uwagę spowolnienie gospodarcze, które spektakularnie pokazał piątkowy PMI dla przemysłu. To oznacza, że decyzja RPP nie wesprze złotego. A jeśli dodatkowo zostanie zasygnalizowany koniec i np. data ostatniej podwyżki, to rynek byłby mocno rozczarowany i złoty mógłby się mocno osłabić. Aby doszło do umocnienia złotego podwyżka musiałaby wynieść 100 pb, a i tak doszłoby jedynie do krótkoterminowej aprecjacji, gdyż głównym tematem na rynkach pozostaje globalna awersja do ryzyka" - ocenił.

Kurs EUR/PLN wzrósł dzisiaj przejściowo do 4,80, aby po południe zejść do 4,7801, czyli 2 gr powyżej porannych poziomów. To najwyższe poziomy od marca tego roku. Kurs dolara spadł o 6 gr do 4,6912, czyli w okolice najwyższych poziomów od 20 lat. Frank szwajcarski osiągnął 4,8329, czyli niemal 5 gr więcej. Kurs eurodolara spadł do 1,019.

RYNKI DŁUGU

Zdaniem Zembika rentowności obligacji mogą dalej spadać w związku z awersją do ryzyka na globalnych rynkach.

"Rano rentowności spadały, po południu szły w górę. Obecnie trwa korekta na rynku, zarówno w USA jak i w Europie. Wcześniej rentowności rosły, dostosowując się do rosnących stóp procentowych. W tym momencie apetyt na obligacje powoduje, że rentowności korygują w dół, a to wynika z awersji do ryzyka i przepływu kapitału z rynku akcji do obligacji. I to jeszcze, moim zdaniem może potrwać. Zwłaszcza, że nie wydaje mi się, aby czwartkowa podwyżka stóp mogła znacząco podnieść rentowności" - wskazał analityk.

Rentowności amerykańskich dziesięciolatek dzisiaj bez zmian, a niemieckich spadły o 6,2 pb.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane