Złoty odporny na politykę

Marek Rogalski
opublikowano: 18-10-2006, 00:00

Rynek walutowy nie przejął się wczoraj reaktywacją koalicji PiS-Samoobrona-LPR. Informacja ta została już wcześniej zdyskontowana. Na próżno też szukać spóźnionych inwestorów, którzy dopiero teraz zainteresowaliby się naszym rynkiem. W efekcie złoty, podobnie jak pozostałe waluty naszego regionu, w pierwszych godzinach handlu nieco stracił na wartości, aby potem odrobić część strat. Po południu za euro płacono 3,8850 zł, a za dolara 3,0970 zł.

Inwestorzy dobrze przyjęli skierowanie projektu przyszłorocznego budżetu do dalszych prac w komisjach sejmowych. Spodobała im się także deklaracja Andrzeja Leppera, że kotwica budżetowa 30 mld zł nie zostanie naruszona. Szef Samoobrony nie wykluczył jednak przesunięć budżetowych między resortami, aby zwiększyć nakłady na służbę zdrowia i ubezpieczenia rolnicze. Wydaje się jednak, że od tej koalicji rynki będą oczekiwać czegoś więcej niż tylko niepsucia budżetu. Przyszłoroczny deficyt sektora finansów publicznych, liczony według unijnej metodologii, wyniesie 4,1 proc. PKB, czyli znacznie powyżej dopuszczalnego maksimum niezbędnego do przyjęcia wspólnej waluty.

Wskazówek o przyszłym zachowaniu złotego nie dawał także rynek międzynarodowy, gdzie notowania euro oscylowały w przedziale 1,2510-1,2560 USD. Mimo natłoku informacji makroekonomicznych z Eurolandu i Stanów Zjednoczonych brakowało wyraźnego czynnika, który wyznaczyłby inwestorom kierunek na najbliższe dni. Niewykluczone, że zmienią to dane o inflacji konsumenckiej CPI w Stanach Zjednoczonych, które pomogą w odpowiedzi na pytanie, czy już należy obawiać się podwyżek stóp przez tamtejszy bank centralny.

Naszym zdaniem, zapoczątkowana w poniedziałek tendencja do niewielkiej realizacji zysków w Europie Środkowej może być kontynuowana w najbliższych dniach, co przełożyłoby się na nieznaczne osłabienie złotego. Okolice 3,90-3,91 zł wydają się jednak wyraźnym oporem dla kursu euro. Wsparcie można ulokować już na poziomie 3,87-3,88 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu