Złoty odzyskuje siły

  • Marek Rogalski
opublikowano: 22-11-2016, 22:00

Notowania euro spadły wczoraj do 4,42 zł, dolara do 4,16 ł, a franka szwajcarskiego poniżej 4,12 zł.

Zmiana tendencji to konsekwencja korekty kursu dolara. Bo o ile podwyżka stóp procentowych przez Fed w grudniu jest w zasadzie przesądzona (jej prawdopodobieństwo rynek szacuje na 95 proc.), to wydaje się, że inwestorzy nadmiernie rozbuchali oczekiwania związane z bardziej agresywnym podejściem Rezerwy Federalnej w latach 2017-18.

Teza, że stymulacja fiskalna ze strony administracji Donada Trumpa będzie stanowić wyraźny impuls dla inflacji, może być słuszna, ale trudno oczekiwać, aby Fed mógł odnieść się już na posiedzeniu 14 grudnia do czegoś, co nadal pozostaje w sferze ogólników — nie znamy nawet nazwiska nowego sekretarza skarbu.

Reasumując — o ile dane makroekonomiczne z USA są dobre, o tyle inwestorzy mogą nadal realizować zyski z ostatniego umocnienia dolara, zwłaszcza że przed nami długi weekend w USA (w czwartek Święto Dziękczynienia). To powinno pomagać złotemu, chociaż jemu ciążyć będzie negatywny bagaż w postaci rozczarowujących danych makro, planu wzrostu wydatków rządowych i związanych z tym krytycznego podejścia agencji ratingowych.

Niemniej, jeżeli 2 grudnia agencja S&P nie zdecyduje się na cięcie ratingu (mało prawdopodobne ze względu na dość agresywne podejście w styczniu tego roku), a premier Włoch Matteo Renzi nie poda się do dymisji po przegranym referendum 4 grudnia, to ostatnie tygodnie mijającego już roku powinny być lepsze dla naszej waluty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty odzyskuje siły