Złoty opadł z sił, ale słabszy dolar go wzmocni

Mariusz Potaczała
13-03-2006, 00:00

Ostatni tydzień przyniósł duże osłabienie złotego. Kurs euro znalazł się na poziomie 3,91 zł niewidzianym od listopada 2005 r. Dolar wzrósł do 3,29 zł wobec 3,23 zł na początku tygodnia.

Głównym powodem spadku notowań krajowej waluty było pogorszenie nastrojów na rynkach wschodzących. Przyczyną tego stanu rzeczy jest wyraźny wzrost oczekiwań na podwyżki stóp zarówno w strefie euro, jak i w USA, oraz zmiana nastawienia w polityce banku centralnego Japonii. W tej sytuacji aktywa oferowane inwestorom na rynkach Europy Środkowej stają się mniej atrakcyjne. Z wypowiedzi przedstawicieli NBP wynika, że w Polsce możemy w najbliższych miesiącach spodziewać się wyhamowania cyklu obniżek stóp procentowych, co może ograniczyć stopień zaangażowania krótkoterminowego kapitału spekulacyjnego na naszym rynku.

Osłabienie złotego to także efekt działań polityków, którzy po raz kolejny skrytykowali działania Leszka Balcerowicza, szefa banku centralnego. Prezes NBP wykluczył Cezarego Mecha, wiceministra finansów, z posiedzenia Komisji Nadzoru Bankowego rozpatrującej wniosek włoskiego Unicredito o prawo wykonywania głosu z posiadanych akcji BPH. Zapowiedzi polityków LPR postawienia Leszka Balcerowicza przed Trybunałem Stanu oraz zmiany ustawy o NBP stwarzają ryzyko ograniczenia niezależności banku centralnego. Na ile realne, przekonamy się w najbliższych miesiącach. Inwestorzy zagraniczni powoli zaczynają tracić zaufanie do Polski wskutek działań partii popierających rząd Kazimierza Marcinkiewicza.

W najbliższych dniach sytuacja polityczna zejdzie na dalszy plan, a rynek będzie czekał na publikację danych makroekonomicznych. Już we wtorek poznamy informacje o bilansie handlowym w styczniu, a dzień później o inflacji w lutym. Według naszych prognoz, wskaźnik inflacji wyniesie 0,8 proc., licząc rok do roku. Dane te powinny utwierdzić inwestorów w przekonaniu o braku presji inflacyjnej i w nadziei na przynajmniej jedną obniżkę stóp procentowych do końca roku. W nadchodzących dniach poznamy także dane o produkcji przemysłowej w lutym, które pozwolą wstępnie ocenić wzrost PKB w pierwszym kwartale.

Naszym zdaniem, zanotowane w minionym tygodniu osłabienie złotego, eksporterzy powinni wykorzystać do zabezpieczania wpływów w euro oraz dolarze. Oczekiwany spadek wartości dolara na rynkach zagranicznych powinien przynieść umocnienie naszej waluty. Kluczowym poziomem oporu dla euro jest 3,92 zł, a w przypadku kursu dolara 3,30 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty opadł z sił, ale słabszy dolar go wzmocni