Złoty pod presją sprzedających, frank drożeje

Marcin Kiepas
26-05-2011, 00:00

Odnotowany w kwietniu silny skok sprzedaży detalicznej w Polsce, nie zdołał zatrzymać osłabienia złotego. Na fali nieco gorszych nastrojów na rynkach globalnych, źródłem których ponownie stały się problemy krajów peryferyjnych strefy euro, jak również w mniejszym stopniu rozczarowujące dane makroekonomiczne z USA, stracił on na wartości w relacji do głównych walut.

W kwietniu sprzedaż detaliczna w Polsce wzrosła o 18,6 proc. (licząc rok do roku), wyraźnie przekraczając rynkowe prognozy (14,9 proc.). Ten skok sprzedaży, nawet jeżeli uwzględnimy duży wpływ efektu bazy, stanowi kolejny argument przemawiającym za podwyżkami stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej. Nie znalazło to jednak przełożenia na trwałe umocnienie polskiej waluty. Rynek nie zareagował też na zapowiedzi GUS, że w I kwartale wzrost gospodarczy był zbliżony do 4,5 proc. odnotowanych w ostatnim kwartale 2010 roku (oficjalne dane zostaną opublikowane 31 maja). Cieniem na notowaniach złotego położyły się, opublikowane przez amerykański Departament Handlu, dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku.

W czwartek złoty będzie pozostawał pod wpływem nastrojów na rynkach globalnych. Zadecydują o nich spekulacje odnośnie Grecji i innych krajów z grupy PIIGS, amerykańskie dane o PKB za I kwartał i tygodniowy raport o wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych. Mając na uwadze pewne już krótkoterminowe wykupienie polskich par (zwłaszcza CHF/PLN), dalsza przecena złotego będzie wymagać nowych impulsów. Pozostaje ona jednak prawdopodobnym scenariuszem.

Marcin Kiepas

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Kiepas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Złoty pod presją sprzedających, frank drożeje