Złoty podąża śladem euro

Piotr Kuczyński, Marek Węgrzanowski
opublikowano: 28-01-2005, 00:00

Wahania kursów w kraju były wczoraj niewielkie. Cena euro oscylowała w przedziale 4,0550-4,0750, a dolara 3,1000-3,1200 zł. Złoty był odporny na informacje agencyjne i ślepo kopiował poruszanie się kursu EUR/USD. A powodów do zmian kursu było wiele.

Rano prasa poinformowała, że rząd rezygnuje z podwyżki składek KRUS, która miała przynieść 1,1 mld zł oszczędności rocznie. Takie posunięcie spotkało się z krytyką Leszka Balcerowicza, prezesa NBP. Rząd tymczasem działa w otoczeniu, które koncentruje się już na wyborach. Dzień po posiedzeniu RPP jej członek Dariusz Filar powiedział, że zmiana nastawienia w polityce pieniężnej może nastąpić od lutego do czerwca. W lutym rada zapozna się z nową projekcją inflacji, w czerwcu powinna wyklarować się sytuacja płacowa. Presję na RPP zwiększył w czwartek dodatkowo czeski bank centralny, obcinając stopy o 25 pkt baz.

Ważne były komentarze Banku Światowego, który widzi możliwość przyjęcia euro przez Polskę w 2009 r. Kryterium deficytu budżetowego zostałoby spełnione dzięki zaliczeniu środków z OFE do sektora publicznego, co obecnie kwestionuje Eurostat. Takie rozwiązanie byłoby argumentem za wzrostem wartości złotego. O godz. 16.00 dolar wyceniany był na 3,1190 zł, a euro na 4,0625 zł. Piątek powinien być kolejnym dniem bez wyraźnego kierunku. Kurs złotego będzie zależał od zmian na rynku międzynarodowym. Inwestorzy przygotowują się już na przyszłotygodniowe spotkanie rządu z NBP. Silnym wsparciem dla kursu euro jest 4,04-4,05 zł.

Rynek międzynarodowy przysporzył wrażeń inwestorom. Rano doszło do wybicia euro powyżej 1,3100 USD oraz 1,3108 USD, poziomów, na których w środę i w poniedziałek zatrzymywały się jego zwyżki. Wzrost został wsparty przez dobry odczyt niemieckiego indeksu nastrojów konsumentów GfK. Po dotarciu do 1,3124 USD euro jednak zawróciło, co potwierdziło krążące po rynku plotki, że na tym pułapie znajdują się duże zlecenia sprzedaży. Kurs spadał systematycznie do 1,3020 o godz. 16.00. Dolar wyceniany był na 103,30 JPY.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński, Marek Węgrzanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu