Złoty poszedł na rekordy

  • Marek Rogalski
opublikowano: 07-08-2012, 00:00

WALUTY

Dobra passa naszej waluty trwa. Euro potaniało wczoraj nawet do 4,03 zł, a dolar spadł do 3,25 zł, co ma związek z utrzymującymi się dobrymi nastrojami na rynku długu. Elżbieta Chojna-Duch z Rady Polityki Pieniężnej przypomniała dzisiaj inwestorom, że rada już na wrześniowym posiedzeniu może rozważyć możliwość cięcia stóp procentowych. Wydaje się to jednak bardzo mało prawdopodobne. Nie można jednak wykluczyć, że nieformalne nastawienie w radzie zmieni się na tyle, że otworzy przestrzeń do ewentualnego ruchu późną jesienią.

Należy jednak pamiętać, że malejące premie za ryzyko dla polskiego długu sprawiają, że utrzymanie dobrej passy wokół złotego będzie coraz bardziej zależeć od tego, co wydarzy się w strefie euro. A tutaj niezależnie od masy plotek i spekulacji związanych z tzw. planem Draghiego (szefa Europejskiego Banku Centralnego) dla rynków długu nie uda uciec się od kluczowej kwestii — recesji, która będzie coraz bardziej dotykać w najbliższych miesiącach strefę euro.

W efekcie do tego, aby inwestorzy poza długiem zainteresowali się bardziej akcjami (także polskimi), potrzeba będzie dodatkowego impulsu w postaci programu QE3 w wydaniu amerykańskiego Fedu. Niezależnie od jego długookresowej ułomności, w krótkim terminie przynosił on całkiem przyzwoite wyniki, jeżeli chodzi o stopy zwrotu z bardziej ryzykownych aktywów. Tylko że postawa Fedu nadal pozostaje zagadkowa — chociaż im bliżej będzie sympozjum w Jackson Hole w końcu miesiąca, tym spekulacji na temat potencjalnych działań będzie znów więcej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu