Złoty powoli odrabia straty

Tomasz Szecówka
opublikowano: 18-03-2011, 00:00

Wczorajszy dzień był pierwszym, w którym nie poznaliśmy nowych negatywnych doniesień z Japonii. Efektem było odreagowanie walut gospodarek rozwijających się, w tym złotego. Eurodolar wciąż konsolidował się w pobliżu lokalnych maksimów — 1,40. Popołudniu poznaliśmy dane z USA, które nie wsparły dolara, gdyż ich wydźwięk był niejednoznaczny. Dzisiaj inwestorzy skupią się na wystąpieniu szefa Europejskiego Banku Centralnego.

Polska waluta odreagowywała deprecjację szczególnie wobec euro. Wsparciem dla złotego była wysoka dynamika produkcji przemysłowej. Wyższa od prognoz była również inflacja cen producentów. To ponownie może być przyczyną spekulacji na temat zaostrzenia polityki monetarnej w naszym kraju już na kwietniowym posiedzeniu RPP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Szecówka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu