Złoty pręży muskuły!

19-05-2009, 12:23

Interwencje rządowe, bliski koniec cięć stóp i ogólny optymizm, jaki zapanował na światowych rynkach finansowych. To  wszystko mocno sprzyja dzisiaj złotemu. Waluty obce tanieją w oczach. Dane GUS o  wynagrodzeniach nie zmieniły sytuacji.

Złoty szybko się umacnia niwelując straty z ostatnich dwóch tygodni. Nie zmieniły tego dane makro. W kwietniu przeciętne wynagrodzenie w Polsce wzrosło o 4,8 proc. w skali roku do 3294,76 zł, po wzroście o 5,7 proc. w marcu i wobec oczekiwanego wzrostu na poziomie 4,4 proc.
Główny Urząd Statystyczny razem z danymi o wynagrodzeniach opublikował również dane nt. zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw. W kwietniu, zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami, spadło ono o 1,4 proc. rok do roku. Miesiąc wcześniej spadek ten wyniósł 0,9 proc.
Rynek walutowy nie zareagował na dane. O godzinie 14:10 kurs USD/PLN testował poziom 3,2101 zł, a EUR/PLN 4,3731 zł, wobec odpowiednio 3,2089 zł i 4,3706 zł tuż przed publikacją.

Skąd ten optymizm? Według analityków wpływ na to mają spekulacje o kolejnych, interwencjach rządowych na rynku złotego. Według naszych informacji państwowy BGK sprzedawał bowiem w ostatnich dniach euro (transakcji dokonywał w jego imieniu BRE Bank), skutecznie strasząc spekulantów. „Rząd nadal wierzy w możliwość wejścia naszego kraju do ERM2 w tym roku. Po wyborach zdecyduj się na próbę zmian w konstytucji tak aby dopasować ją do zmiany waluty. Gdyby równocześnie złoty ustabilizował się np. w przedziale 4,0-4,40 to kryterium walutowe można by było uznać za spełnione = możliwość wprowadzenia mechanizmu ERM2” – komentuje Marek Wołos z DM TMS Brokers.

Złotego wspierają też wypowiedzi niektórych członków Rady Polityki Pieniężnej. Sugerują oni bliski koniec cięć stóp procentowych w Polsce. A wszystko przez inflację. I w końcu duży wpływ na siłę naszej waluty ma optymizm na światowych rynkach finansowych. „Wczorajsze silne wzrosty na Wall Street, dzisiejsze zwyżki na azjatyckich parkietach oraz w Europie, przekładają się na wzrost apetytu na ryzyko, premiując tym samym waluty krajów zaliczanych do rynków wschodzących” – zauważa Marcin Kiepas z X-Trade Brokers DM.

Pośrednio złotemu pomaga też obserwowane już drugi dzień, silne umocnienie forinta. „Węgierska waluta w ten sposób reaguje na wczorajszą decyzję Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, zezwalającą na wyższy deficyt budżetowy Węgier. Obie instytucje zgodziły się, żeby sięgnął on 3,9 proc. PKB, wobec 2,9 proc. wcześniej” – donosi Kiepas.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty pręży muskuły!