Złoty przed wyborami już wiele nie zyska

Mariusz Potaczała
04-04-2005, 00:00

Miniony tydzień rozpoczął się na rynku od znacznego osłabienia złotego. W wielkanocny poniedziałek kurs dolara zwyżkował do 3,22 zł, a euro wyceniano nawet na 4,17 zł. Działo się to jednak przy bardzo płytkim rynku, bo zdecydowana większość inwestorów świętowała. Kiedy obroty powróciły do normy, złoty zaczął odzyskiwać kondycję i w piątek kursy znalazły się już na znacznie niższych poziomach. Poprawa sytuacji nastąpiła zresztą na wszystkich rynkach walutowych europejskich krajów wschodzących.

Zgodnie z oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej (RPP) obniżyła stopy procentowe o 50 pkt. bazowych. Decyzja taka była przez rynek oczekiwana, więc nie miała większego wpływu na notowania złotego. Naszym zdaniem do wyborów parlamen- tarnych (jeżeli odbędą się one na wiosnę) władze monetarne nie będą już obni- żać stóp, choćby z powodu ryzyka politycznego. Natomiast do końca roku spodziewamy się obniżek rzędu 75 pkt. bazowych. Oczekujemy, że odbędzie się to w dwóch ratach.

Wsparciem dla złotego stały się natomiast informacje o deficycie na rachunku obrotów bieżących. Choć bank centralny bardzo często dokonuje rewizji tych danych, co przyczyniło się do tego, że rynek zwraca na nie mniejszą uwagę niż kiedyś, to jednak deficyt na poziomie 72 mln euro trzeba uznać za dobry wynik. Wskazuje on bowiem na odporność ekspor- tu na zdecydowane umocnienie złotego. Jeżeli dane te nie zostaną mocno zrewidowane w kolejnych miesiącach, będzie to dobry sygnał dla notowań krajowej waluty.

Trzeba jednak pamiętać, że najbliższe tygodnie będą nas przybliżały do bardzo ważnego wydarzenia politycznego, czyli do głosowania nad samorozwiązaniem Sejmu oraz do dymisji rządu Marka Belki. Uważamy, że bardzo silne wzmocnienie złotego przed tymi wydarzeniami jest mało prawdopodobne. Importerzy mogą więc pomyśleć o krótkoterminowych zabezpieczeniach swoich płatności, zwłaszcza w tak newralgicznych momentach, jak początek maja.

Wiele będzie też zależało od sytuacji na rynku międzynarodowym. Kurs EUR/USD bowiem w dużej mierze wyznacza tendencję na rynku krajowym. Jeżeli umocnienie dolara będzie kontynuowane, to prawdopodobieństwo umocnienia PLN dodatkowo spada. W naszej opinii EUR/USD powinien w najbliższym czasie przetestować tegoroczne minima.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Złoty przed wyborami już wiele nie zyska