Złoty rekordowo silny wobec euro

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 03-02-2005, 12:11

Kurs euro osiągnął w czwartek przed południem poziom nienotowany od końca 2002 roku, a złoty wybił się z konsolidacji, jednak nie jest pewne czy będzie dalej rósł, gdyż umocnienie nastąpiło mimo słabnących fundamentów gospodarki. Tuż po 11.00 w czwartek euro spadło do 3,987 zł, czyli o 3,6 gr wobec środowego zamknięcia. Kolejnym poziomem oporu dla złotego jest obecnie 3,95.

Kurs euro osiągnął w czwartek przed południem poziom nienotowany od końca 2002 roku, a złoty wybił się z konsolidacji, jednak nie jest pewne czy będzie dalej rósł, gdyż umocnienie nastąpiło mimo słabnących fundamentów gospodarki. Tuż po 11.00 w czwartek euro spadło do 3,987 zł, czyli o 3,6 gr wobec środowego zamknięcia. Kolejnym poziomem oporu dla złotego jest obecnie 3,95.

"W czwartek kurs euro/złoty przełamał 4,0. Jest to wynik działań inwestorów z zagranicy. Trudno powiedzieć, czy ten trend będzie utrzymany, kolejny kluczowy poziom to obecnie 3,95 zł" - powiedział PAP Marcin Turkiewicz, diler BRE Banku.

Zdaniem dilera Capital Management Kajetana Bulge wzrost wartości złotego jest spowodowany korektą techniczną.

"Poziom 4,04 pękł wbrew ostatnio mało optymistycznym wypowiedziom wicepremiera i ministra finansów, którzy wskazali na ograniczone wykonanie planu oszczędnościowego. Rynek zachował się irracjonalnie" - powiedział diler.

GUS podał niedawno, że gospodarka coraz słabiej rosła z kwartalu na kwartał w 2004 roku, a banki korygują prognozy wzrostu w 2004 roku. Merill Lynch w raporcie z czwartku obniżył prognozę wzrostu PKB w 2005 roku do 3,7 proc. z 4,0 proc.

Tymczasem dolar w czwartek przed południem osłabił się do 3,06 zł wobec 3,083 zł na zamknięciu w środę. Dodatkowo eurodolar spadł do 1,3025 z 1,305 w środę wieczorem.

"Nastąpiła konsolidacja na eurodolarze w okolicach nieznacznie ponad 1,30.Oczekujemy,że w przeciągu jednego, dwóch tygodni eurodolar może spaść do 1,265. Gdyby tak się stało, do dolar/złoty może osiągnąć poziom 3,10-3,11" - powiedział Bulge.

Jego zdaniem rynek po środowej podwyżce stóp przez Fed oczekuje teraz na czwartkowe dane z USA o liczbie nowych bezrobotnych, o nowych zamówieniach w przemyśle. Będą one miały znaczenie dla wyceny eurodolara.

Natomiast na rynek długu czwartkowe dane nie powinny mieć istotnego wpływu. Umocnienie złotego nie przełożyło się na wycenę papierów, których ceny na rynku lokalnym nieznacznie od rana wzrastają.

"Na otwarciu ceny obligacji poszły w górę, potem nastąpiła niewielka korekta. Rynek jednak pozostaje bardzo stabilny i pewnie tak będzie do końca dnia" - powiedział Marek Kaczor, diler PKO BP.

Dochodowość dwuletnich obligacji OK0407 spadła około 11.30 do 6,12 proc. z 6,16 proc., pięcioletnich DS0509 do 6,13 proc. z 6,16 proc., a dziesięcioletnich DS1015 do 5,92 proc. z 5,93 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane