Złoty rozpoczyna rok w pełni sił

Joanna Pluta
opublikowano: 03-01-2011, 11:41

Złoty rozpoczyna nowy rok na silnym poziomie. Notowania euro pozostają w okolicach poziomu 3,9600 zł, a kurs dolara, po zejściu aż do 2,9450 zł, dziś znajduje się nieco wyżej - w pobliżu 2,9800 zł.

Dziś na rynek napłynęły dane dotyczące aktywności gospodarczej w polskim sektorze przemysłowym. Według publikacji Markit HSBC, indeks PMI wzrósł w grudniu piąty miesiąc z rzędu i osiągnął wartość 56,3 pkt. Jest to trzeci najwyższy wynik w historii sporządzania tego wskaźnika. To bardzo dobra informacja w perspektywie przyszłej publikacji produkcji przemysłowej – oznacza, że produkcja w grudniu mogła zanotować silny wzrost pomimo surowych warunków pogodowych.

Wzrost zanotował także czeski PMI – zwyżkował w grudniu do 58,4 pkt z  57,3 pkt miesiąc wcześniej. Indeks aktywności gospodarczej w węgierskim sektorze przemysłowym natomiast spadł do 52,9 pkt z 54,9 pkt w listopadzie. W dalszym ciągu pozostaje on jednak zdecydowanie powyżej poziomu 50,0 pkt, oddzielających recesję od ekspansji w przemyśle.

O godz. 10.00 została opublikowana prognoza inflacji Ministerstwa Finansów. Według MF, inflacja wzrosła w grudniu do poziomu 3,1 proc. r/r z 2,7 proc. miesiąc wcześniej. Ministerstwo dodatkowo przewiduje przyspieszenie tempa wzrostu cen w styczniu – indeks CPI nie powinien jednak przekroczyć 3,5 proc.

Pierwsza sesja na zagranicznym rynku walutowym w nowym roku rozpoczyna się w spokojnych nastrojach. Notowania eurodolara po zwyżce w sylwestra do poziomu 1,3400 dziś oscylują w okolicach 1,3300. Kurs GBP/USD natomiast powrócił do poziomu 1,5500, gdzie od rana podlega konsolidacji. Notowania AUD/USD po zwyżce w piątek do nowego 28-letniego szczytu dziś konsolidują się nieco poniżej tego poziomu.

W bieżącym tygodniu kalendarz makroekonomiczny będzie zdecydowanie bardziej interesujący niż w ostatnich dniach. Już dziś poznamy dane z USA o aktywności gospodarczej w amerykańskim sektorze przemysłowym, czyli odczyt indeksu ISM. Kolejne dni upłyną pod znakiem oczekiwania na publikację comiesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy – zaczną one napływać już w środę, jednak główną publikację poznamy - jak zawsze - w piątek. Oprócz tego poznamy też m.in. dane o zamówieniach w przemyśle z Eurolandu oraz USA, produkcji przemysłowej z Niemiec oraz indeks ISM ze Stanów Zjednoczonych.

W miarę, jak rynek będzie odzyskiwał dawną płynność - wraz z powrotem kolejnych inwestorów po okresie świątecznym - zmienność powinna rosnąć. Uczestnicy rynku będą mieli wiele okazji do odreagowania marazmu z ostatnich dni.

Joanna Pluta
Departament analiz DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Pluta

Polecane