Złoty słabszy, ceny obligacji wzrosły

21-10-2003, 16:17

Złoty słabszy, ceny obligacji wzrosły WARSZAWA (Reuters) - Wtorkowa sesja przyniosła uspokojenie zarówno na rynku
walutowym, jak i dłużnym. Zagraniczni inwestorzy, którzy w poniedziałek trzymali się z
dala od polskich obligacji, we wtorek nabrali na nie apetytu. Choć złoty słabł, to był to
jednak jedynie skutek realizacji zleceń klientów na dość spokojnym rynku.
"Jest spokojniej, a handel odbywa się pod dyktando kupujących. Obroty były wyższe niż
wczoraj i widać uczciwy popyt od klientów zagranicznych" - powiedział Maciej Słomka, szef
dealerów papierów dłużnych w Pekao SA.
"Dzisiejsza sesja to głównie odreagowanie spadków i raczej techniczny wzrost, choć
jakieś pozytywne informacje ze strony rządowej, czy sfer politycznych mogą podsycić ten
trend" - dodał.
Tak więc, mimo lekkiej poprawy nastrojów, inwestorzy nadal pozostaną wyczuleni na
wszelkie informacje dotyczące politycznego poparcia dla planów wicepremiera Jerzego
Hausnera oraz stanu finansów państwa.
W poniedziałek to właśnie te czynniki wywołały znaczną przecenę polskich papierów
dłużnych. Okazało się bowiem, że uznawany za kluczowy dla uzdrowienia finansów program
Hausnera nie jest do końca popierany przez koalicjanta SLD, czyli Unię Pracy.
W samym SLD - partii postrzeganej jako zwarty i zdyscyplinowany monolit - również
zaczynają się pojawiać napięcia, które mogą negatywnie wpłynąć na poparcie programu
wicepremiera.
Pozytywnie na rynek długu wpłynęła także informacja, że polskie 10-letnie obligacje z
datą zapadalności w styczniu 2004 roku zostaną najprawdopodobniej sprzedane w środę.
Delaerzy i inwestorzy szacują, że ich rentowność będzie prawdopodobnie o 100 punktów
bazowych wyższa od 10-letnich amerykańskich papierów skarbowych.
Na rynku walutowym złoty taniał. Jednak zdaniem dealerów przyczną zniżki kursu nie
były nerwowe ruchy na rozchwianym rynku. Kilka zagranicznych banków kupowało walutę,
prawdopodobnie realizując zlecenia swych klientów. Popyt na walutę, zwłaszcza euro,
pochodził także od polskich firm.
"Nic wielkiego tak naprawdę nie przechodzi przez rynek, nie widać żadnych dużych
zleceń klientowskich. To co się dzieje, to suma wielu małych transakcji w jedną stronę -
to jest coś, co osłabiło dziś złotego" - powiedział Mariusz Hajduk, dealer z SG Banku.
"Z drugiej strony widać było też kilka zagranicznych banków kupujących walutę, ale
też bez jakichś wielkich spektakularnych akcji" - dodał.
Inwestorzy zignorowali lepsze od oczekiwanych dane na temat wrześniowej sprzedaży
detalicznej oraz niewielka poprawa sytuacji na rynku pracy. Główny Urząd Statystyczny
(GUS) podał, że sprzedaż wzrosła rok do roku o 9,7 procent, a bezrobocie spadło do 17,5
procent.
Ostatnio rynek rynek ignoruje dane makroekonomiczne i skupia swą uwagę na czynnikach
politycznych i budżetowych.
------------------------- KURSY RYNKOWE O GODZ. 16.08 -----------------------------------
Euro/złoty 4,6062 wobec 4,5812 we wtorek o 9.45
Dolar/złoty 3,9430 wobec 3,9393

RENTOWNOŚCI OBLIGACJI
2-letnie (OK0405) 5,53 proc. wobec 5,56 proc. na otwarciu
5-letnie (PS0608) 6,13 proc. wobec 6,20 proc.
10-letnie (DS1013) 6,53 proc. wobec 6,62 proc.
---------------------------------------------------------------------------------------
((Autor: Paweł Florkiewicz; warsaw.newsroom@reuters.com; Reuters Serwis Polski,
tel. 22 6539700, Reuters Messaging: pawel.florkiewicz.reuters.com@reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty słabszy, ceny obligacji wzrosły