Złoty traci na fali wypowiedzi członków RPP

  • Konrad Ryczko
opublikowano: 22-01-2013, 08:12

W trakcie porannego, wtorkowego handlu złoty nieznacznie zyskuje korzystając z utrzymania się notowań eurodolara powyżej 1,33 USD.

Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,166 PLN za euro, 3,121 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,35 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu utrzymały się poniżej 4,00% aktualnie wynosząc 3,958% w przypadku obligacji 10-letnich.

Początek tygodnia na złotym przebiega pod znakiem dalszej reakcji na recesyjne, piątkowe dane wskazujące na postępujące spowolnienie gospodarcze w Polsce oraz na wzrost prawdopodobieństwa obniżek stóp procentowych jeszcze w lutym. Złoty kontynuując impuls deprecjacyjny z piątku zszedł do paro-tygodniowych minimów wobec zagranicznych dewiz, jednak ruch ten najmocniej odczuwalny jest w stosunku do euro, gdzie polska waluta znajduje się na poziomie 2-miesiecznych minimów. Ostatnie kilkanaście godzin handlu potwierdziło tezę o „grze” rynku pod lutową obniżkę. Złoty stracił ok. 0,5% po tym jak na rynku ukazała się wypowiedź Adama Glapińskiego, który zasugerował, iż byłby w stanie poprzeć lutową obniżkę (Glapiński należy od obozu jastrzębi w RPP). Ponadto PAP cytował Jerzego Hausnera, który blokował obniżkę w październiku, gdzie decydent ten również wskazał na możliwość lutowej obniżki. Równocześnie obserwować należy rozwój sytuacji związanej z innym członkiem RPP, Janem Winieckim, który w wyniku zaplanowanej na 13 lutego sprawy sądowej może zostać usunięty z gremium decyzyjnego, co oznaczałoby zmniejszenie się obozu jastrzębi o jedną osobę. Inwestorzy na rynku złotego grają przede wszystkim pod  lutową obniżkę stóp procentowych, jednak stabilizacja na rynku długu wskazuje, iż może to być ostatnie cięcie w aktualnym cyklu, a kwotowania złotego powrócić mogą do zwyczajowej korelacji z eurodolarem.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest znaczących publikacji z rynku krajowego. W przypadku RPP odbędzie się jednodniowe, robocze posiedzenie bezdecyzyjne. Dodatkowo o godz. 14:00 GUS opublikuje dane dot. koniunktury m.in. w przemyśle, budownictwie oraz handlu i usługach w styczniu. Dane te, choć istotne lokalnie, zwyczajowo nie wywołują bardziej znaczącej reakcji na rynku złotego. Inwestorzy na polskiej walucie prowadzić będą swoją własną grę bazując na kolejnych wypowiedziach krajowych decydentów oraz spoglądając w kierunku szerokiego rynku, gdzie eurodolar w dalszym ciągu znajduje się niedaleko ostatnich szczytów, a duże znaczenie dla utrzymania tych poziomów będzie miał np. dzisiejszy indeks ZEW dla gospodarki Niemiec.

Z rynkowego punktu widzenia, pomimo możliwego nieznacznego odreagowania, polska waluta w najbliższym czasie pozostaje najprawdopodobniej w dalszym ciągu pod presją związaną z ostatnimi wypowiedziami przedstawicieli RPP i potencjalnej lutowej obniżki oraz słabymi, recesyjnymi ostatnimi odczytami makroekonomicznymi. Pomimo ewentualnej ok. 2 groszowej korekty na zestawieniach związanych ze złotym, zakładać należy kolejny test okolic 4,18-4,22 PLN za euro, 3,15 PLN za dolara oraz 3,38 PLN w stosunku do franka szwajcarskiego. Pewnym buforem stabilizującym pozostają kwotowania eurodolara oraz względnie pozytywne nastroje utrzymujące się na szerokim rynku, jednak również tam rynek „dojrzewa” do mocniejszej korekty.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Ryczko, analityk-makler papierów Wartościowych, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Polecane