Złoty trzyma fason, chociaż na świecie znów robi się nerwowo

  • Marek Rogalski
aktualizacja: 07-03-2018, 09:57

Informacje o rezygnacji głównego doradcy ekonomicznego Białego Domu (Gary’ego Cohna), które stały się tematem numer jeden na globalnych rynkach, gdyż teoretycznie zwiększają ryzyko eskalacji kolejnych protekcjonistycznych pomysłów Donalda Trumpa, nie wstrząsnęły nadmierne notowaniami walut naszego regionu.

Chociaż dzisiaj rano to zloty jest najsłabszy z grupy CEE, ale różnice pomiędzy poszczególnymi walutami są kosmetyczne. Dolar odbija po wczorajszym spadku, który sprawił, że okolice 3,3820 stały się teraz oporem i najpewniej dzisiaj będą testowane. W nocy odbiliśmy się od wsparcia przy 3,3618 (szczyt z 30 stycznia b.r.). Dalszy rozwój wypadków na USD/PLN będzie zależeć od rozdania na EUR/USD. Kluczowe będą kolejne informacje z frontu „wojen handlowych”, które teoretycznie powinny szkodzić dolarowi. Z drugiej strony ponowny wzrost awersji do ryzyka może ograniczać zapędy do kupowania euro przed kluczowym posiedzeniem ECB w czwartek. Optymizmu nie wnoszą też informacje z Włoch. Wczorajsza rezygnacja Matteo Renzi’ego z szefowania Partii Demokratycznej, a także dzisiejsze wystąpienia Matteo Salviniego z Ligii Północnej, który uważa, że to on, a nie przedstawiciel Forza Italia powinien być odpowiedzialny za formowanie nowego rządu z ramienia koalicji centroprawicy, zapowiadają raczej długotrwały pat parlamentarny. Z punktu widzenia analizy technicznej – wyjście ponad 3,3820 będzie sygnałem do powrotu rozgrywania scenariusza 3,40+. Inaczej pozostaniemy w przedziale 3,3620-3,3820.

Nie sposób nie pamiętać o dzisiejszym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, choć ważny będzie nie komunikat, tylko konferencja prasowa, która rozpocznie się o godz. 16:00. Kluczem mogą się okazać nowe założenia makro, zwłaszcza projekcja inflacji, które będą rzutować na oczekiwania dotyczące podwyżki stóp w 2019 r. Wpływ na złotego ze strony przekazu RPP będzie jednak ograniczony w krótkim okresie, co innego w dłuższym – bierność w polityce monetarnej nie będzie sprzyjać silne naszej walucie. Analiza techniczna EUR/PLN pokazuje, że rynek nie ma na razie siły atakować psychologicznej bariery 4,20. Mocne wsparcie to okolice 4,1730. W średnim terminie bardziej prawdopodobny jest jednak ruch w górę, niż spadki w stronę 4,15.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, Główny analityk walutowy, Dom Maklerski BOŚ S.A.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Złoty trzyma fason, chociaż na świecie znów robi się nerwowo