Złoty w trendzie bocznym, stabilizacja na rynku długu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-02-2005, 19:38

Złoty osłabił się w środę wobec euro i dolara, ale analitycy wskazują, że polska waluta jest w trendzie bocznym i wciąż pozostanie mocna razem z wysokimi cenami polskich obligacji. W środę przed 17.00 za euro płacono 3,9950 zł wobec 3,98 zł we wtorek, a za dolara 3,0830 wobec 3,0680 zł. Natomiast za euro płacono tak jak we wtorek 1,2970 dolara.

Złoty osłabił się w środę wobec euro i dolara, ale analitycy wskazują, że polska waluta jest w trendzie bocznym i wciąż pozostanie mocna razem z wysokimi cenami polskich obligacji. W środę przed 17.00 za euro płacono 3,9950 zł wobec 3,98 zł we wtorek, a za dolara 3,0830 wobec 3,0680 zł. Natomiast za euro płacono tak jak we wtorek 1,2970 dolara. Odchylenie od parytetu wynosiło 16,25 proc. wobec 16,6 proc. we wtorek.

"Część inwestorów zrealizowała zyski, ale złoty jest wciąż w trendzie bocznym i raczej to się w krótkim czasie nie zmieni" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk w Pekao SA.

Euro znajdowało się w środę w przedziale 3,9640-4,0150 zł, a dla dolara przedział wahań wynosił 3,0420-3,0890 zł.

"W przypadku kursu euro/złoty opór znajduje się na poziomie 4,04 i wydaje się, że złoty nie pokona na razie tego poziomu, dopóki obligacje pozostaną mocne" - powiedział Zdyb.

Jego zdaniem czwartkowe dane o wzroście produkcji i jej cenach w styczniu nie zmienią wiele na rynku.

Dane o produkcji za styczeń GUS poda w czwartek o godz. 16.00.

Analitycy ankietowani przez PAP spodziewają się średnio, że produkcja przemysłowa w styczniu rdr wzrosła o 4,2 proc. wobec wzrostu w grudniu o 6,4 proc., zaś ceny produkcji wzrosły średnio o 4,96 proc. wobec 5,6 proc. rdr w grudniu.

Zdaniem Piotra Kołudy, dealera obligacji w Banku Millennium, dane o produkcji nie powinny odbić się także na rynku długu.

"Jeśli na rynku doszłoby do korekty, to tylko przejściowej" - powiedział Kołuda.

W środę rentowność dwuletnich papierów wzrosła do 5,72 proc. z 5,68 proc. we wtorek, pięcioletniego benchmarku wzrosła do 5,70 proc. z 5,68 proc., a dziesięcioletniego do 5,64 proc. z 5,63 proc.

Na rynku długu najważniejszym wydarzeniem była w środę aukcja obligacji pięcioletnich PS0310.

Resort finansów sprzedał całą pulę papierów PS0310 o wartości 3,2 mld zł ze średnią rentownością 5,621 proc. i przy popycie ze strony inwestorów 5,515 mld zł. Potem MF zaoferowało jeszcze na przetargu uzupełniającym takie same obligacje za 640 mln zł, ale resort nie otrzymał już żadnej oferty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane