Zmiany na stołkach w Orlenie

MGA
opublikowano: 31-05-2012, 00:00

Były wiceszef ABW zasiądzie w radzie nadzorczej koncernu. Absolutorium nie uzyskał były członek zarządu, którego zatrzymało ABW.

Służba nie drużba, ale swoje plusy ma. Przekonał się o tym Paweł Białek, od grudnia 2007 r. do kwietnia tego roku wiceszef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).

Po odejściu na własne życzenie ze służb długo nie pozostał bez zajęcia. Niemal od razu został radcą w ministerstwie skarbu, w kwietniu zaś wszedł do nadzoru KGHM. Wczoraj z kolei walne zgromadzenie PKN Orlen powołało go — oczywiście na wniosek skarbu państwa — na fotel członka rady nadzorczej paliwowego koncernu.

Nowe zajęcie oznacza też dodatkowy zarobek — w ubiegłym roku wynagrodzenie członków nadzoru Orlenu sięgnęło 143 tys. zł (w 2010 r. było 137 tys. zł). W radzie będzie teraz zasiadało 8 osób, z przewodniczącym Maciejem Mataczyńskim i wiceprzewodniczącym Leszkiem Pawłowiczem na czele.

Powołanie Pawła Białka nie było jedynym „służbowym” akcentem podczas wczorajszego walnego. W obradach nie uczestniczył bowiem Marek Serafin, niedawny członek zarządu ds. petrochemii, którego w atmosferze skandalu odwołano ze stanowiska w grudniu ubiegłego roku.

Przypomnijmy — 7 grudnia Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie warszawskiej prokuratury apelacyjnej zatrzymała Marka Serafina, dwóch podległych mu dyrektorów Orlenu i biznesmena z okolic Płocka w związku z podejrzeniami korupcyjnymi. Markowi Serafinowi postawiono zarzut „spowodowania znacznych skutków majątkowych”, zaś biznesmenowi Pawłowi M. — „wręczania korzyści majątkowej”.

Chodziło o… wart 100 tys. zł traktor ogrodniczy. Po 40 dniach aresztu menedżer wyszedł na wolność i dziś podkreśla, że „zarzuty są nieprawdziwe”, a feralny traktor był jedynie zabezpieczeniem pożyczki. Walne w jego sprawie nie zajęło stanowiska — projekt uchwały w sprawie udzielenia mu absolutorium nie uzyskał wymaganej większości głosów, z kolei projektu uchwały o nieudzieleniu absolutorium nikt nie zgłosił. [MZAT]

Nowe twarze w RN PZU

Kadrowa miotła nie ominęła także rady nadzorczej PZU. Zgodnie z oczekiwaniami walne odwołało Marzenę Piszczek, szefową rady, a rezygnację złożył Krzysztof Dresler. Obie osoby reprezentowały skarb państwa.

Na jego wniosek rada została rozszerzona z 7 do 9 osób i powołano do niej: Tomasza Zganiacza (dyrektora Departamentu Rynku Kapitałowego w MSP), Macieja Piotrowskiego, prof. Alojzego Nowaka (ekonomistę z Uniwersytetu Warszawskiego) i Włodzimierza Kicińskiego (byłego prezesa Nordea Bank Polska). W składzie rady pozostali: prof. Zbigniew Ćwiąkalski, Dariusz Daniluk, Zbigniew Derdziuk, prof. Dariusz Filar i Waldemar Maj.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MGA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu