Zmienność cen kontraktów jest nie do wytrzymania

Grzegorz Zalewski
29-10-2001, 00:00

Rynki w krótkim terminie są bardzo niestabilne. Ta stara zasada okazała się po raz kolejny aktualna, szczególnie na sesji czwartkowej, gdy inwestorzy oczekiwali na decyzję Rady Polityki Pieniężnej dotyczącą obniżki stóp procentowych.

To, że obniżka nastąpi, było raczej dla wszystkich jasne. Najważniejszą kwestią było tylko — „o ile”. W chwili, gdy informacja została upubliczniona, rozpoczęła się wyprzedaż akcji, a ceny kontraktów mocno spadły. Tendencja ta utrzymała się do końca dnia.

W przypadku kontraktów grudniowych na indeks WIG 20 oznaczało to zjazd z około 1260 na 1205 pkt. Mimo pozornie silnego ruchu wykres pozostał w ramach konsolidacji (lekko skierowanej ku górze). Przesadna reakcja nie spowodowała gwałtownego zamykania pozycji — ich liczba zmniejszała się systematycznie przez cały dzień. Gracze prawdopodobnie wierzyli, że wkrótce te spadki zostaną powstrzymane.

W piątek otwarcie mogło być dla wielu zaskoczeniem. Na stronach futures. pl uczestnicy typowali piątkowe otwarcie na 1215 (średnio), tymczasem było ono 30 pkt wyżej. W trakcie sesji kontrakt ponownie osiągnął lokalne maksimum potwierdzając siłę trendu wzrostowego. Dla wielu graczy taka zmienność cen, jaka utrzymuje się od kilku tygodni, może okazać się nie do wytrzymania.

Problemy mogą mieć zwłaszcza ci gracze, którzy weszli do gry po pierwszym kwartale 2000 roku. Wymusza ona stosowanie bardzo szerokich stopów rzędu 100 do 130 pkt. To tyle ile wynosi wartość depozytu. Należy więc dysponować na tyle dużym kapitałem, by nie być narażonym na wezwania do uzupełnienia depozytu.

Wielu agresywnym inwestorom dysponujących kwotami rzędu 5 tys. zł (a takich jest bardzo dużo) trudno będzie pogodzić się z tym, że w takiej sytuacji warto grać jednym kontraktem, a nie czterema. Decyzja, jak postąpić, należy oczywiście do graczy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zmienność cen kontraktów jest nie do wytrzymania