Zmowa kilku przeciw rywalom

Piotr Ładoń
opublikowano: 14-06-2006, 00:00

Praktyki ograniczające konkurencję mogą mieć charakter porozumienia kilku przedsiębiorców. Takiego, które prowadzi do wyeliminowania czy też ograniczenia konkurencji.

Aby udowodnić zawarcie porozumienia, należy wykazać, że jego celem było ograniczenie konkurencji lub że taki był skutek porozumienia. W ostatnim przypadku nie trzeba udowadniać, że taki był cel uczestników porozumienia. W rezultacie uczestnik porozumienia może zostać ukarany nawet wówczas, gdy skutki porozumienia w istocie nie nastąpiły. Zakazany jest jednak już sam zamiar wywołania przez przedsiębiorców negatywnych skutków dla konkurencji. A skutkiem uznania porozumienia za antykonkurencyjne przez Prezesa UOKiK jest jego nieważność z mowy prawa, co skutkuje od momentu zawarcia porozumienia.

Świadek koronny

Z uwagi na trudności związane z wykryciem porozumienia, ustawodawca wprowadził instrument zwany w prawie europejskim „leniency”, a polegający na możliwości odstąpienia od nałożenia kary, bądź na jej obniżeniu wobec niektórych z uczestników porozumienia, pod warunkiem m.in. dostarczenia Prezesowi UOKiK informacji i dowodów na zawarcie porozumienia oraz pełnej współpracy z urzędem.

Porozumienia mogą mieć charakter poziomy — pomiędzy konkurentami, lub pionowy — pomiędzy uczestnikami różnych szczebli obrotu — np. między wytwórcą a dystrybutorem towaru, między przewoźnikiem a spedytorem.

Lista zakazów

Katalog niedozwolonych porozumień ma charakter otwarty, co oznacza, że ustawa przytacza jedynie przykłady zakazanych zachowań. Do najcięższych naruszeń prawa konkurencji zaliczane są zachowania określane mianem kartelu cenowego. Polegają one na ustalaniu cen i innych warunków zakupu lub sprzedaży towarów. Surowo karane są porozumienia kontyngentowe zmierzające do ograniczania lub kontrolowania produkcji, zbytu, postępu technicznego lub inwestycji.

Na liście zakazów znalazły się również porozumienia zmierzające do podziału rynku, stosowanie w podobnych umowach z osobami trzecimi uciążliwych lub niejednolitych warunków umów, uzależnianie zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia czy ograniczanie dostępu do rynku lub eliminowanie z rynku przedsiębiorców nieobjętych porozumieniem. Typ porozumienia określany jako bojkot polega na umówieniu się uczestników porozumienia, iż z danym przedsiębiorcą nie będą współpracować, co grozi mu eliminacją z rynku.

Podobny charakter ma tzw. zmowa przetargowa, czyli uzgadnianie przez przedsiębiorców uczestniczących w przetargu warunków składanych ofert, w szczególności zakresu prac lub ceny.

Piotr Ładoń, prawnik w Kancelarii Nowakowski i Wspólnicy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Ładoń

Polecane