Znaki zapytania biją w kurs

Marcin Goralewski
10-05-2005, 00:00

Inwestorzy nie mają pełnej wiedzy na temat przyszłości Brok-Strzelca. Akcje dołują, ale prezes uspokaja.

Akcjonariusze Brok-Strzelca nie mają powodów do zadowolenia. Od dłuższego czasu akcje browaru, który sprzedał cały swój majątek duńskiemu Faxe i zastanawia się nad formą dalszego funkcjonowania, zniżkują.

— Proszę pamiętać, że wraz z żoną jesteśmy znaczącym akcjonariuszem spółki i także w moim interesie jest, by akcje były jak najdroższe — mówi Adam Brodowski, prezes Brok-Strzelca.

Takie zapewnienia to jednak za mało. Wczoraj rano cena akcji spadała o 7 proc., do 53 gr. Jeszcze trzy miesiące temu walory były ponad dwukrotnie droższe. Analitycy sugerują, że niekorzystny trend może się odwrócić, kiedy spółka przedstawi konkrety dotyczące dalszej działalności. Na razie ze strony zarządu pojawiła się tylko informacja, że Strzelec może produkować także wodę mineralną.

— To nie jest do końca pewne. Analizujemy obecnie kilka pomysłów i dopiero za jakiś czas przedstawimy je radzie nadzorczej do akceptacji — wyjaśnia Adam Brodowski.

Za jakiś czas, czyli kiedy?

— Najpierw chcemy dokończyć transakcję z Faxe. Potrzebujemy jeszcze dwóch, trzech tygodni na zakończenie wyceny majątku obrotowego i zapasów. Wówczas będziemy wiedzieli, jakimi pieniędzmi dysponujemy — odpowiada prezes Brok-Strzelca.

Ze wcześniejszych komunikatów wynikało, że spółka uzyska ponad 120 mln zł. Część pieniędzy (również nie wiadomo, jak dużo) pójdzie na wykup obligacji, część na inwestycje, a reszta na buy back.

— Mamy zgodę na odkupienie do 10 proc. akcji. Nie potrafię jednak odpowiedzieć, po jakiej cenie będziemy je skupować i kiedy — dodaje Adam Brodowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Znaki zapytania biją w kurs