Znany miliarder nie wyklucza startu w wyborach prezydenckich w USA

Marek Druś, MarketWatch
aktualizacja: 13-03-2017, 09:25

Mark Cuban, słynny amerykański miliarder i filantrop, nie wykluczył udziału w przyszłych wyborach prezydenckich. Skłania go do tego niechęć do Donalda Trumpa.

Cuban stwierdził, że lubił Trumpa dopóki go nie poznał,

Zobacz więcej

Mark Kuban fot. Bloomberg

- Jeśli chodzi o niego osobiście, to prezydent z Zoolandera – powiedział odwołując się do komedii  przedstawiającej świat narcystycznych i niezbyt inteligentnych męskich modeli.

Właściciel klubu NBA Dallas Mavericks, który dorobił się majątku w okresie boomu dotcomów, nie ma wysokiego mniemania o zdolnościach prezydenta USA. 

- Tylko pomyślcie, jaki mógłby być doskonały gdyby nauczył się korzystać z wyszukiwarki internetowej – powiedział,

Cuban przyznał, że popierał Trumpa, kiedy zapowiadał on daleko idącą deregulację. Stwierdził, że choć potrzebna jest reforma systemu imigracji, to opowiada się za obecnym programem wizowym pozwalającym na sprowadzanie do USA największych talentów. Cuban podkreślił, że przyszłość USA zależy od tego, czy przywódcy kraju będą rozumieć nowe technologie, szczególnie sztuczną inteligencję.

- Czy to będę ja, czy ktoś inny, musi być to ktoś, kto będzie patrzył w przyszłość, a nie działał jakby był to 1975 rok – powiedział.   

Cuban, którego majątek przekracza 2,5 mld USD, nie wie jeszcze, czy sam będzie kandydował na prezydenta USA.

- Nigdy nie mówię nigdy, ale to nie jest moje życiowe marzenie. Zależy od tego, co się wydarzy – powiedział CNBC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, MarketWatch

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Znany miliarder nie wyklucza startu w wyborach prezydenckich w USA