Znika centrum danych resortu finansów , wraz z nim 140 mln zł

Mariusz Zieleke
opublikowano: 06-02-2008, 00:00

Resort finansów miał zbudować nową infrastrukturę pod systemy IT, ale projekt tajemniczo zniknął z listy unijnych priorytetów.

Resort finansów miał zbudować nową infrastrukturę pod systemy IT, ale projekt tajemniczo zniknął z listy unijnych priorytetów.

1 lutego 2008 r. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) podało nową listę projektów kluczowych finansowanych w ramach unijnych programów operacyjnych. Weryfikacja była ostra, bo z listy kluczowych przedsięwzięć zniknęło aż ponad 100 pierwotnie zaakceptowanych projektów. Wśród skasowanych działań znalazła się centralizacja systemów celnych i podatkowych, którą miało przeprowadzić Ministerstwo Finansów. Tymczasem, według informacji „PB”, projekt ten za zgodą MRR był już w fazie realizacji, podpisano pierwsze umowy z wykonawcami, a od wdrożenia zależy powodzenie innych unijnych projektów w ministerstwie oraz spore oszczędności.

Kluczowy projekt

Za hasłem „centralizacja systemów” stoi budowa nowoczesnego centrum przetwarzania danych, czyli infrastruktury sprzętowej, która miałaby obsługiwać systemy informatyczne ministerstwa.

— Resort takiego centrum nie ma, a będzie ono niezbędne dla systemów e-podatki, e-deklaracje czy e-customs i dla całego środowiska IT. Tych systemów nie da się zrobić nowocześnie bez własnego centrum, a jeśli będzie ono wynajmowane, to koszty eksploatacji wzrosną o 25 proc. rocznie — przekonuje nasz informator zbliżony do resortu finansów.

Według naszych informacji, budowa centrum miała obniżyć koszty obecnie funkcjonujących rozwiązań. Szacowano, że w pierwszych trzech latach funkcjonowania scentralizowanej struktury koszty eksploatacji spadną o 56 mln zł.

Pieniądze w błoto

Projekt ruszył w 2007 r. Na lokalizację centrum wybrano Radom. Resort finansów podpisał umowę na zarządzanie inwestycją z firmą Biprogeo. Następnie firmie ABG Spin zlecono opracowanie dokumentacji projektowej. Obie umowy miały wartość blisko 8 mln zł. Skasowanie prac będzie się równało wyrzuceniu tych pieniędzy w błoto. Nie mówiąc już o tym, że brak centrum znacznie utrudni realizację innych kluczowych projektów, które na liście MRR pozostały (w tym e-podatki i e-deklaracje). Ich wartość to ponad 400 mln zł.

Resort finansów i MRR do czasu zamknięcia tego wydania gazety nie odpowiedziały na pytanie, dlaczego projekt centrum zniknął z listy do finansowania i kto odpowiada za taką decyzję. Nie wiadomo też, dlaczego MRR pisemnie zgodziło się na realizację prac przed ostateczną weryfikacją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zieleke

Polecane