Znów są państwowe pieniądze na inwestycje

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 30-03-2011, 00:00

Co najmniej dwie firmy nie wezmą grantów z Ministerstwa Gospodarki.

Eksperci podpowiadają, jak wykorzystać 130 mln zł, które niespodziewanie zostały w kasie

Co najmniej dwie firmy nie wezmą grantów z Ministerstwa Gospodarki.

Ostatni w tym roku, a może i w ciągu najbliższych dwóch lat konkurs na granty wspierające inwestycje o dużym znaczeniu dla gospodarki (160 mln zł i 150 miejsc pracy) był jednym z największych w historii. Ministerstwo Gospodarki (MG) przyznało 11 firmom łącznie aż 650 mln zł. Do 21 marca miały czas na potwierdzenie, że są zainteresowane wsparciem.

Jak z nieba

Co najmniej dwie z nich zrezygnowały z pieniędzy i inwestycji w Polsce: RockTron i Honeywell (patrz ramki). To oznacza, że do zagospodarowania jest znów 128,1 mln zł, co starczyłoby nawet dla trzech inwestorów. Czy to oznacza niespodziewany kolejny konkurs 4.5.1?

— Konkursu z budżetem 130 mln zł najpewniej nie będzie, bo ta kwota może starczyć na jedną dużą dotację w przypadku wielkiej inwestycji. Te pieniądze i rezerwa ministerstwa zostaną przeznaczone na odwołania. Może się odwołać siedmiu przedsiębiorców — twierdzi przedstawiciel firmy konsultingowej.

Nie wiadomo, jak sprawnie potoczą się procedury odwoławcze: tydzień temu stanowisko straciła Ewa Baranowska, szefowa Departamentu Wdrażania Programów Operacyjnych MG, który zajmuje się grantami na inwestycje, a sam departament trafił pod nadzór innego wiceministra.

— Być może dodatkowe pieniądze zasilą budżet konkursu 4.5.2, który wspiera strategiczne inwestycje usługowe. Ale mam nadzieję, że ministerstwo wygospodaruje fundusze na kolejne konkursy dla projektów produkcyjnych, bo mamy kolejnych zainteresowanych inwestorów —mówi Paweł Tynel z Ernst Young.

Jak to było

W ostatnim konkursie o wsparcie ubiegało się 17-18 firm. Zwykle urzędnicy MG przyjmowali wnioski do chwili, gdy aplikacje sięgnęły 200 proc. budżetu konkursu. Jednak w ostatnim rozdaniu chętnych było tak wielu, że przedstawiciele firm konsultingowych koczowali pod MG trzy dni, by złożyć wnioski w pierwszej kolejności. Dlatego resort zmienił dotychczasowe zasady i przyjął wszystkie wnioski złożone w dniu rozpoczęcia (i zakończenia) konkursu. Ponieważ wartość wniosków wielokrotnie przekroczyła budżet konkursu, MG długo szukało dodatkowych pieniędzy. Zamiast w grudniu ogłosić listę firm, które dostaną granty, zrobiło to dopiero w marcu. Dlatego zrezygnował Honeywell.

Oni zrezygnowali z inwestycji w Polsce i grantów za 130 mln zł

Honeywell

Opis projektu:

Amerykanie szukali lokalizacji pod fabrykę turbosprężarek. Ponieważ decyzja o grancie miała zapaść do przełomu roku, firma rozpoczęła w styczniu negocjacje w Rumunii i Słowacji. Niedawno rząd Słowacji pochwalił się, że turbosprężarki będą produkowane w jego kraju.

RockTron

Opis projektu:

Brytyjska spółka z innowacyjną technologią wytwarzania ekominerałów z lotnego popiołu, która ma dwa zakłady w Wielkiej Brytanii, myślała o trzech fabrykach w Polsce. Niestety, przez półtora roku RockTron nie znalazł przedsiębiorstw chętnych do współpracy — ani dostawców popiołu, który przy elektrowniach zalega na hałdach, ani odbiorców produktu. Ekominerały wytwarzane przez RockTron docenił np. Ford. Firma prowadzi też zaawansowane prace

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu