Zreformujmy ciepłownictwo, zanim będzie za późno

Forum Energii ostrzega, że w przyszłości polskiego węgla nie wystarczy dla ciepłownictwa. Trzeba ten sektor przemodelować, a do tego potrzebna jest strategia.

W projekcie Polityki Energetycznej Państwa do 2040 r., ogłoszonym pod koniec zeszłego roku, ciepłownictwo zostało potraktowane po macoszemu. Forum Energii, energetyczny think tank, od razu zwrócił uwagę na tę słabość dokumentu. W końcu postanowił zarysować wyzwania dla sektora.

Polska w ciepłownictwie mogłaby pójść śladem Niemców i
Duńczyków, którzy do produkcji ciepła zaprzęgli na dużą skalę źródła
odnawialne.
Zobacz więcej

Z czarnego na zielone:

Polska w ciepłownictwie mogłaby pójść śladem Niemców i Duńczyków, którzy do produkcji ciepła zaprzęgli na dużą skalę źródła odnawialne. Fot. Joanna Borowska

— Transformacja ciepłownictwa jest konieczna, bo bez niej krajowy popyt na węgiel i jego podaż się rozminą. Energetyka potrzebuje 30 mln ton węgla rocznie, ciepłownictwo 24 mln ton, a wydobycie węgla, według prognoz, spadnie w perspektywie 30 lat do ok. 20 mln ton rocznie. Dlatego warto się tym zająć — uważa Andrzej Rubczyński, dyrektor w Forum Energii, odpowiedzialny za tematy związane z ciepłownictwem.

103 mld zł to początek

W raporcie poświęconym dobrym praktykom ciepłowniczym Andrzej Rubczyński zwraca uwagę, że w szczególności należy się zająć małymi systemami ciepłowniczymi, w mniejszych miejscowościach.

— Duże miasta sobie poradzą, natomiast w małych miejscowościach widoczne jest zjawisko odwlekania decyzji i ograniczania wydatków, nawet za cenę ograniczania ambicji środowiskowych. Dla przykładu, jeśli firma zejdzie z mocą cieplną poniżej 50 MW, to podlega mniejszym wymogom środowiskowym. Takie ruchy są widoczne, ale gra na czas ostatecznie może się zemścić — ostrzega Andrzej Rubczyński.

Dyrektor Forum Energii szacuje, że 103 mld zł, które ma zostać wydane w ramach programu Czyste powietrze, to ledwie początek wydatków związanych z transformacją ciepłownictwa. Łącznie ta kwota może dojść do 400 mld zł.

— Powinniśmy na to spojrzeć jak na szansę dla lokalnego przemysłu budowlanego. Nic tak nie wspomaga koniunktury jak inwestycje budowlane — dodaje Andrzej Rubczyński.

Patrzmy na Niemcy i Danię

W Ministerstwie Energii działa już wprawdzie zespół przygotowujący strategię dla ciepłownictwa, ale jego prace są na początkowym etapie. Forum Energii uważa, że ministerialni eksperci mogliby się zainspirować przykładem Niemiec i Danii, które leżą w tej samej szerokości geograficznej co Polska, a ich ciepłownictwo przeszło w ostatnich latach potężną transformację.

— Duńczykom wystarczyło 20-25 lat, żeby przekształcić system ciepłowniczy. U nas wciąż dzieje się niewiele — zauważa Andrzej Rubczyński. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy