Zrobimy to lepiej niż Air Polonia

Marta Filipiak
opublikowano: 14-12-2004, 00:00

Samorządy chcą zbudować własną linię lotniczą. Eksperci są jednak dość sceptyczni.

Kłopoty Air Polonii nie zrażają kolejnych chętnych do tworzenia linii lotniczych. Ryszard Grobelny, prezydent Poznania, chce przy udziale samorządów uruchomić regionalnego przewoźnika.

— Zainteresowanie samorządów jest duże — twierdzi prezydent.

Samorządy chcą wykorzystać przejmowane od wojska lotniska, które nie są przystosowane do obsługi większych (np. 180-miejscowych) samolotów. Zresztą trudno byłoby regularnie gromadzić tylu pasażerów. Dlatego pomysł bazuje na małych samolotach.

— Zwykle lotniska te mają pasy krótsze niż 2 tys. m, czyli w sam raz dla maszyn 30-40-miejscowych — wyjaśnia Zbigniew Sałek, prezes lotniska w Świdniku.

Przedsięwzięcie ma szansę tylko przy dużej skali działania.

— Według specjalistów, opłacalność osiągniemy przy sześciu maszynach — mówi Ryszard Grobelny.

Wiadomo, że w komunikację tego typu zaangażowałyby się m.in. Koszalin czy Zakopane. Wprawdzie zimowa stolica Polski nie posiada lotniska, ale ma je pobliski Poprad, a samorządowcy nie chcą się ograniczać tylko do granic Polski, biorą pod uwagę także przygraniczne miasta Czech, Słowacji czy Niemiec.

Wiadomo jednak, że samorządowa kasa nie podoła finansowaniu takiego projektu.

— Rozważamy powołanie spółki z udziałem samorządów i pozyskanie finansowania komercyjnego. Oczywiście możliwe byłoby wspomaganie z budżetów lokalnych, zwłaszcza w fazie inwestycji — mówi prezydent Poznania.

Porażka pierwszego polskiego taniego przewoźnika może jednak stawiać pod znakiem zapytania szanse na sukces planowanej linii.

— To ekstremalnie trudny rynek, zwłaszcza że do Polski już wkrótce wybiorą się kolejne zagraniczne tanie linie — przestrzega prof. Andrzej Ruciński z katedry transportu Uniwersytetu Gdańskiego.

Samorządowcy nie tracą wiary.

— Przykład Air Polonii nas nie odstrasza. Celujemy w zupełnie inny segment rynku — podkreśla Ryszard Grobelny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Filipiak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu