Źródła finansowania

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 25-04-2006, 00:00

Firmy z branży mają wiele możliwości zdobycia środków na nowe maszyny. Kredyt, leasing, a może dotacja?

Wiele firm z branży drzewnej i meblarskiej rozwija się dynamiczniej. Meble stają się powoli znakiem rozpoznawczym polskiego przemysłu, bo mają wielki udział w naszym eksporcie. Rynek europejski jest jednak bardzo konkurencyjny.

— Producenci, którzy chcą się liczyć, muszą inwestować w maszyny. Inaczej mogą uprawiać rzemiosło artystyczne — zauważa Jacek Mierzejewski z firmy Reichenbacher.

Dostępnych źródeł finansowania jest wiele, a wybór zależy od skali inwestycji i sytuacji ekonomicznej firmy.

Dotacja

Najtańsza możliwość to skorzystanie ze środków unijnych. Wiąże się wprawdzie z koniecznością złożenia skomplikowanego wniosku, ale na pewno warto, bo możliwość uzyskania bezzwrotnej dotacji jest kusząca.

— W ostatnich latach firmy najczęściej finansowały zakup maszyn ze środków funduszu Phare i działania 2.3 Sektorowego Programu Operacyjnego — Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw — informuje Andrzej Półrolniczak, prezes Stowarzyszenia Producentów Maszyn, Urządzeń i Narzędzi do Obróbki Drewna Droma.

Niestety, w najbliższej przyszłości nie ma szans na uzyskanie wsparcia z UE. Powód? Wszystkie środki się wyczerpały.

Pożyczka

Jeśli nie można uzyskać dotacji, to trzeba środki pożyczyć. Banki chętnie udzielą firmom kredytu inwestycyjnego. W większości przypadków nie ma limitu kwoty kredytu, o jaką można się ubiegać, wszystko uzależnione jest od zdolności kredytowej. Firma musi jednak dysponować wkładem własnym, wynoszącym minimum 20 proc., który na dodatek będzie musiała wnieść jeszcze przed uruchomieniem kredytu. W wyjątkowych przypadkach bank pozwoli na wpłatę tych środków równocześnie z uruchamianym kredytem. Okres kredytowania na ogół nie jest dłuższy niż 10 lat. Największym problemem dla firm starających się o kredyt jest zabezpieczenie. Banki kupno maszyny często zaliczają do przedsięwzięć ryzykownych, co oznacza, że wymagają solidnego zabezpieczenia.

Alternatywą dla kredytu bankowego może być pożyczka udzielana przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Warunkiem jej przyznania jest przeznaczenie środków na działania innowacyjne, czyli takie, które pozwolą firmie wytwarzać nowe produkty lub udoskonalić dotychczasowe. PARP, w odróżnieniu od banków, nie pobiera żadnych opłat ani prowizji, a oprocentowanie jest stałe, równe stopie referencyjnej ogłaszanej przez Komisję Europejską.

Leasing

Jeszcze inną możliwością jest lea-sing. Niektórzy leasingodawcy mają spore doświadczenie w obsłudze przemysłu drzewnego. Przykładowo, Europejski Fundusz Leasingowy w 2005 r. sfinansował maszyny dla tej branży za ponad 3,5 mln zł.

Jak deklarują firmy leasingowe, procedury są bardziej przyjazne i szybsze niż w przypadku ubiegania się o kredyt. Firma ma szansę otrzymać decyzję o udostępnieniu maszyny już w ciągu 24 godzin od złożenia kompletu dokumentów.

— Wiele małych i średnich firm dysponuje ograniczonymi środkami własnymi i nie ma udokumentowanej bogatej historii rachunku bankowego, przez co mają ograniczone możliwości uzyskania kredytów bankowych. Dla takich firm leasing to bardzo korzystna forma, gdyż bez angażowania własnych środków w zakup sprzętu, mogą korzystać z nowoczesnych maszyn, które wypracowywać będą środki na pokrycie raty — mówi Grażyna Surowiec, zastępca dyrektora marketingu UL w Europejskim Funduszu Leasingowym.

Najpowszechniej znaną zaletą leasingu jest to, że wpłatę początkową i raty leasingowe firma może w całości wliczyć w koszty uzyskania przychodu. Nie bez znaczenia powinno być również to, że zobowiązania z tytułu umo- wy leasingowej mają charakter pozabilansowy, a więc nie powodują zmniejszenia zdolności kredytowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy