Zrozum świat, podbij Polskę

BT
opublikowano: 19-05-2019, 22:00

Otwartość na nowe i nieznane, umiejętność poszukiwania odpowiedzi zamiast pamięciowej wiedzy i chęć współpracy mimo różnic — to najlepszy początkowy kapitał przedsiębiorcy.

Początkujący przedsiębiorca powinien sobie odpowiedzieć na pytania, dlaczego chce zmienić określoną rzeczywistość w określony sposób i co w tym celu musi zrobić. Należy skupiać się na celu, a nie na problemie — zalecali eksperci biorący udział w debacie „Instytucje, aniołowie biznesu, VC i młode firmy. Między mentoringiem a więzami. Korzyści, a może i ograniczenia? Z mojej praktyki”, podczas European Startup Days, imprezy towarzyszącej Europejskiemu Kongresowi Gospodarczemu w Katowicach.

Bądźcie otwarci na inne kultury, gospodarki i rozwiązania.
Wierzcie w swoje pomysły, nie bójcie się porażki — radzili start-upom
uczestnicy panelu poświęconego młodym firmom i inwestującym w nie funduszom.
Zobacz więcej

Z PRZEKONANIEM:

Bądźcie otwarci na inne kultury, gospodarki i rozwiązania. Wierzcie w swoje pomysły, nie bójcie się porażki — radzili start-upom uczestnicy panelu poświęconego młodym firmom i inwestującym w nie funduszom. Michał Legierski

— Kluczową cechą osób odnoszących sukces jest ciekawość świata i ludzi, otwartość na wszystko co nowe i nieznane, przede wszystkim na inne kultury — powiedział Rafał Han, prezes i współzałozyciel Silvaira.

Oczywiście niezbędna jest także kratywność i umiejętność współpracy z osobami o różnych kompetencjach. Wiek, w którym się coś zaczyna, nie ma znaczenia.

— W Polsce, mówiąc o start- -upach, mamy na myśli młode firmy tworzone przez młodych ludzi. W Stanach Zjednoczonych 30- i 40-letni przedsiębiorcy także potrafią być bardzo innowacyjni. W Dolinie Krzemowej wiemy, że kreatywność nie ma wieku i często współpracują tam zespoły międzypokoleniowe — przekonywała Baat Enosh, dyrektor ds. strategii i innowacji w firmie Intuit.

Zachęcała uczestników debaty do pracy w Dolinie Krzemowej.

— Kultura amerykańska w ogóle jest bardzo przedsiębiorcza, od małego uczy się dzieci, by starały się być w czymś najlepsze, stawiały sobie cele i konsekwentnie do nich dążyły. Równocześnie uczy się je współpracy w grupie i wspólnego rozwiązywania problemów. Dolina Krzemowa jest jednak pod tym względem najbardziej wyjątkowa, bo spotykają się tu młodzi, ambitni przedsiębiorcy z całego świata, zderzają się kultury, tworzą pomysły mające korzenie w różnych umiejętnościach i sposobach myślenia — tłumaczyła Baat Enosh.

Eksperci przyznali, że system nauczania w USA i Izraelu sprzyja kreatywności i innowacyjności, czego nie mogli powiedzieć o polskim. Rafał Han posłużył się przykładem swojej rodziny.

— Mojego syna fascynuje wiele rzeczy, dlatego zdecydowaliśmy się na indywidualny tok nauczania. Chcemy, by miał czas na rozwijanie zainteresowań. W naszych szkołach nie ma miejsca na rozmowy o celach młodzieży i planowanie ich realizacji. Ponadto w Polsce żyjemy w monoreligijności i monokulturowości, a my naszym dzieciom chcemy zapewnić poznawanie różnych kultur i różnych sposobów myślenia, uzupełniać to, czego nie daje szkoła — wyjaśnił szef Silvaira.

Radek Tadajewski, prezes funduszu 303 Ventures, po studiach prawniczych w Polsce trafił na studia w Cambridge.

— Pierwsze pół roku zajęło mi zrozumienie, że już niczego nie muszę uczyć się na pamięć, że na egzaminie mogę mieć wszystkie książki, bo profesorom nie chodzi o wykucie ich przeze mnie na blachę, tylko o pokazanie umiejętności znalezienia odpowiedzi i wiązania faktów. Najważniejsza dla nich była kreatywność i dociekliwość — wspominał Radek Tadajewski.

Z tego samego powodu wysłał dzieci na studia za granicą Zygmunt Grajkowski, partner zarządzający funduszu Giza Polish Ventures. Zalecił uczestnikom debaty, żeby — jeśli tylko mogą — zrobili to samo. Wyjechali na studia czy stypendia, otworzyli się na świat. Eksperci byli zgodni, że ułatwi to start w przedsiębiorczości, zmieni sposób patrzenia na kapitał i jego pozyskiwanie oraz wyleczy z wielu kompleksów i obaw, np. o to, czy kapitał funduszy jest dla start-upów. Ich zdaniem przyjaźń funduszy ze start-upami jak najbardziej jest możliwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu