Zupełnie normalnie, dobrze, czyli rekordowo

Kazimierz Krupa
15-11-2005, 00:00

Wyniki trzeciego kwartału, ogłaszane przez mające taki obowiązek spółki giełdowe, skłaniają do generalnego wniosku: jest dobrze. Większość z nich, z kwartału na kwartał, bije rekordy wypracowywanego zysku netto. Prym wiodą banki. Łączny zysk dziewięciu największych polskich banków w trzecim kwartale był o 43 proc. wyższy niż przed rokiem. Podobnie jest, co oczywiste, z firmami paliwowymi, które wykorzystując koniunkturę, wysokie ceny ropy, notują również rekordowe wyniki.

Ale również inne branże, generalnie, nie mają powodów do narzekań. Tym samym powodów do zmartwień nie mają udziałowcy spółek giełdowych, nawet jeżeli wyniki kwartalne nie od razu i nie- jednoznacznie przekładają się na notowania akcji na giełdzie. Pozwalają jednak zarządom na snucie ambitnych planów inwestycyjnych, akwizycyjnych czy restrukturyzacyjnych. I na tym właśnie, między innymi, polega urok giełdy. Obecne tam firmy zawsze biorą dodatkową premię na każdym rynku, który jednocześnie wymusza na nich stosowanie najwyższych standardów. I w ten sposób powstaje mechanizm niejako samonapędzający się.

Jeżeli przyjmiemy za prawdziwe twierdzenie, że spółki giełdowe są wizytówką, barometrem całej gospodarki, to — biorąc pod uwagę ich wyniki — można być umiarkowanym, ale jednak zdecydowanym optymistą co do wskaźników wzrostu PKB w najbliższych miesiącach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Zupełnie normalnie, dobrze, czyli rekordowo