Żurawie wreszcie wzbiły się do lotu

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 15-01-2007, 00:00

Spółce sprzyja wszystko — ciepła zima, boom budowlany i niski kurs euro

Kurs akcji spółki wynajmującej dźwigi budowlane rósł podczas piątkowej sesji nawet ponad 5 proc., do 11,13 zł. Poprawę notowań tych papierów można kojarzyć z ogólnym powrotem zainteresowania inwestorów walorami firm z sektora budowlanego. Ostatnia sesja minionego tygodnia przyniosła zwyżkę indeksu WIG-Budownictwo o 1,6 proc.

Niezwykle ciepła zima sprzyja budownictwu. Grudzień i styczeń wyjątkowo nie przerwał pracy. Dźwigi wynajmowane przez Żurawie Wieżowe pracują non stop. Inwestorzy mają więc prawo oczekiwać lepszych wyników spółki w okresie, który sezonowo nie sprzyja inwestycjom budowlanym. Firma nie zwlekała także z wykorzystywaniem pieniędzy uzyskanych z emisji na nabycie kolejnych maszyn. Jeszcze w styczniu otrzyma sześć nowych dźwigów kupionych we Włoszech. Dzięki nim roczne przychody mogą być wyższe o 1,2 mln zł. Spółka zapewnia, że nowe maszyny, natychmiast po dostawie, zostaną wynajęte. Oznacza to, że rezultaty tej inwestycji uwidocznią się już w wynikach pierwszego kwartału.

Przed ofertą publiczną zarząd zapowiadał, że strategia spółki obejmuje nabycie łącznie do 45 nowych maszyn za 26,6 mln zł, czyli za całość pieniędzy z emisji. Według firmy badawczej PMR, w latach 2007-08 zapotrzebowanie na usługi, w których specjalizują się Żurawie, wzrośnie nawet o 20 proc. Trzeba więc zwiększać park maszynowy. Dodatkowe oszczędności firma mogła poczynić przy zakupach nowych maszyn. Dzięki korzystnej relacji złotego do euro firma nabyła nowy sprzęt taniej. Średni kurs euro w grudniu wyniósł 3,81 zł. Tymczasem przy sporządzeniu planów finansowych spółka ustaliła ostrożnie kurs euro na poziomie 4-4,1 zł.

Szacunkowa wartość najpopularniejszego wskaźnika P/E (cena/zysk) dla Żurawi, przy prognozie zysku netto 1,4 mln zł w 2006 r., wynosi 57,37. Tymczasem średnia dla giełdowego sektora „usługi inne” wynosi jedynie 22,4. Z kolei przy prognozie zysku na koniec bieżącego roku (2,65 mln zł) spodziewana wartość cena/zysk obniża się jedynie do 31,2. Spółka jest więc wyceniana wysoko. To rezultat gigantycznego przebicia w debiucie (+100 proc.). Pierwszy miesiąc notowań gracze wyraźnie wykorzystali na realizację zysków z premiery.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu