ZUS: mniej kontroli, a większe wpływy

opublikowano: 09-09-2019, 22:00

Według prawa ubezpieczeń społecznych pracownikiem jest także osoba pracująca np. na zlecenie — przypomina ekspertka Crido.

Prawie 59 tys. płatników zostało skontrolowanych w ubiegłym roku przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS). To mniej niż w latach wcześniejszych. Na przykład w 2015 r. kontrolami objęto ok. 81 tys. podmiotów. Jednocześnie okazuje się, że w 2018 r. działania te przyniosły o ok. 100 mln zł większe wpływy z zaległych zobowiązań niż w latach ubiegłych.

— Mamy zatem mniej kontroli, ale są one bardziej dochodowe, czyli skuteczne — komentuje Edyta Defańska-Czujko, adwokat w zespole prawa pracy Crido Legal.

Jej zdaniem to właściwie nic dziwnego. Od 1 stycznia 2017 r. obowiązują nowe regulacje dotyczące typowania przedsiębiorców do kontroli. Poprzedza je analiza prawdopodobieństwa naruszenia prawa przy wykonywaniu działalności gospodarczej.

— Sposób przeprowadzenia tej analizy określa sam organ kontroli lub organ nadrzędny. W praktyce przedsiębiorcy są typowani do skontrolowania na podstawie rocznego planu, który jednak nie jest upubliczniany — mówi Edyta Defańska-Czujko.

Podkreśla, że ZUS analizuje wywiązywanie się z obowiązku odprowadzania składek szczególnie pod względem ich terminowości i ewentualnych zaległości. Znaczenie ma także poprawność składanych dokumentów rozliczeniowych.

— Warto wiedzieć, że zakład, planując kontrole, opiera się przede wszystkim na Kompleksowym Systemie Informatycznym ZUS, który stanowi jedną z najbardziej zaawansowanych baz danych — wyjaśnia adwokat.

Dodaje, że zakład może zweryfikować prawidłowość umów zawieranych z osobami zatrudnionymi, badając różnice między cywilnoprawnymi i o pracę pod kątem należytego odprowadzania składek. Ponadto ZUS zwraca uwagę na ważny przepis, o którym pracodawcy często zapominają, czyli art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Wynika z niego, że według prawa ubezpieczeń społecznych za pracownika uważa się także osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, zlecenia lub innej o świadczenie usług albo o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli na podstawie takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.

— Orzecznictwo sądowe nie pozostawia wątpliwości, że dla ostatecznego ustalenia obowiązku zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych kluczowe znaczenie, chociaż nie wyłączne, ma to, kto ostatecznie czerpie korzyści z czyjejś pracy. Skutek? Nawet gdy pracownik zawarł umowę cywilnoprawną z osobą trzecią, ale na jej podstawie wykonuje zadania, z których rezultatu korzysta pracodawca, to pracodawca ten musi zgłosić pracownika do ubezpieczeń — podkreśla Edyta Defańska-Czujko.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy