Związkowcy: TP SA naciskała na pracowników, by odeszli z pracy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 22-04-2005, 14:24

Telekomunikacja Polska SA (TP) naciskała na pracowników, by skorzystali z możliwości dobrowolnego odejścia z pracy - twierdzą związkowcy, którzy sprzeciwiają się zwolnieniom grupowym w spółce.

Telekomunikacja Polska SA (TP) naciskała na pracowników, by skorzystali z możliwości dobrowolnego odejścia z pracy - twierdzą związkowcy, którzy sprzeciwiają się zwolnieniom grupowym w spółce. W piątkowym komunikacie przesłanym PAP Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy (MKS) poinformował, że kadra kierownicza została zobowiązana do przeprowadzania rozmów z podległymi pracownikami na temat odejść dobrowolnych.

Według związkowców, pracownicy zostali poinformowani przez TP, że jeśli ci, którzy ukończyli 55 lat i mają 30-letni staż pracy, nie odejdą dobrowolnie, to będą zwolnieni w pierwszej kolejności, bez dodatkowego odszkodowania w wysokości 18 tys. zł. Zwolnienie ma nastąpić w maju br. W komunikacie podano także, że pracownicy zostali poinformowani o obniżeniu pensji od lipca br. o średnio 430 zł.

Termin zgłaszania się pracowników TP do dobrowolnego odejścia z pracy minął w czwartek. Według wtorkowej informacji spółki, z możliwości tej skorzystało prawie 1 tys. pracowników. TP chce zwolnić 2845 osób.

Związkowcy uważają, że działania zarządu TP mają na celu pozbawienie związków argumentu do kontynuowania rozmów w sprawie odstąpienia od zwolnień grupowych. Według nich stanie się tak, jeśli pod wpływem nacisków spółki, odejdzie z niej dobrowolnie tylu pracowników, ilu zarząd przeznaczył do zwolnienia.

W środę MKS poinformował, że jest zmuszony ogłosić akcję strajkową. "Najwcześniej w poniedziałek mogłaby zapaść decyzja o rozpoczęciu strajku; chcemy dać zarządowi czas, by wycofał się ze środowej decyzji odrzucającej zaproponowane przez nas porozumienie" - powiedział w środę PAP wiceprzewodniczący sekcji krajowej pracowników telekomunikacji NSZZ "Solidarność" Marek Mądrzyk.

"W poniedziałek uzgodniliśmy z zarządem, że widzimy możliwości rozmowy i że mamy przygotować projekt porozumienia. W środę zarząd odpowiedział, że jest niezadowolony z naszej propozycji i przygotował swoją" - wyjaśnił Mądrzyk.

Tydzień temu zakończył się po 17 dniach protest głodowy pracowników TP prowadzony w centrali spółki w Warszawie. Pracownicy protestowali przeciwko planowanym zwolnieniom grupowym.

Protest polskich związkowców poparła francuska Zjednoczona Federacja Związkowa Pracowników Poczty i Telekomunikacji, należąca do centrali związkowej CFDT. Federacja "żąda otwarcia na szczeblu międzynarodowym negocjacji dotyczących zatrudnienia" - napisano w liście CFDT, którego kopię udostępnił w ubiegłym tygodniu PAP MKS.

Zgodnie z przedstawionym w ubiegłym tygodniu stanowiskiem Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", jeśli przedstawiciele France Telecom (głównego akcjonariusza TP - PAP) nie podejmą rozmów ze związkowcami z TP, może dojść do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane