Związkowcy z kopalń "Konin" i "Adamów" do 17 lutego czekają na rządowe propozycje

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-02-2006, 15:47

Związkowcy z kopalń węgla brunatnego "Konin" i "Adamów" do 17 lutego przesunęli termin oczekiwania na rządowy plan działań w sprawie zapewnienia środków na inwestycje oraz przyszłości przemysłu górniczo-energetycznego w Koninie i Turku (Wielkopolskie).

Związkowcy z kopalń węgla brunatnego "Konin" i "Adamów" do 17 lutego przesunęli termin oczekiwania na rządowy plan działań w sprawie zapewnienia środków na inwestycje oraz przyszłości przemysłu górniczo-energetycznego w Koninie i Turku (Wielkopolskie).

    Jak dowiedziała się PAP w poniedziałek w biurze Związku Zawodowego Górników (ZZG) w KWB "Konin" SA - na przesunięcie terminu, z 15 na 17 lutego, jaki górnicy wyznaczyli rządowi, wpłynęła zapowiedź przyjazdu do konińskiej kopalni w piątek 17 lutego wiceministra skarbu Piotra Rozwadowskiego.

    Informację, że na piątek zaplanowane jest spotkanie wiceministra Rozwadowskiego z górnikami w kopalni "Konin", potwierdziła w poniedziałek PAP naczelnik wydziału prasowego resortu skarbu Agnieszka Dłuska. 

    W ubiegłym tygodniu, w liście wysłanym do premiera Kazimierza Marcinkiewicza, związkowcy zapowiedzieli, że "brak konkretnych rozwiązań w wyznaczonym terminie oznaczać będzie nie tylko rozpoczęcie strajku w Koninie i Turku, ale również czynne zaangażowanie się w akcję protestacyjną w Bełchatowie i Turowie".

    Decyzję taką podjęto po spotkaniu 7 lutego związkowców z branży węgla brunatnego we Wrocławiu. Pod listem ze "stanowczym żądaniem" przedstawienia planu działań "w zakresie ostatecznego rozwiązania problemu funkcjonowania ZE PAK SA oraz kopalń +Konin+ i +Adamów+  podpisali się przedstawiciele 20 organizacji związkowych, będących stroną społeczną Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy Górnictwa Węgla Brunatnego, działających w kopalniach: +Adamów+, +Bełchatów+, +Konin+ i +Turów+ oraz Elektrowni Turów".

    Związkowcy z KWB "Konin" przeprowadzili 6 lutego akcję protestacyjną, domagając się od resortu skarbu decyzji, które przede wszystkim pomogą kopalni pozyskać inwestora i fundusze na budowę dwóch nowych odkrywek. Na dwie godziny ok. tysiąc górników zablokowało tory, którymi wagony z węglem z odkrywek dostarczane są do elektrowni "Pątnów" oraz "Konin".

    Szef ZZG KWB "Konin" SA Tadeusz Czajkowski wyjaśnił wówczas, że powodem zorganizowania protestu był brak efektów prowadzonych przez związkowców od kilku miesięcy rozmów i wymiany pism z Ministerstwem Skarbu Państwa w sprawie przyszłości inwestycyjnej konińskiej kopalni i planu rozwoju sektora paliwowo-energetycznego.

    "Jeśli w najbliższym czasie konińska kopalnia nie będzie miała zapewnionych pieniędzy na budowę nowych odkrywek, to za trzy lata pracę straci ponad połowa załogi. Chodzi w sumie o blisko 500 mln zł potrzebne na te inwestycje obliczone na dziesięć lat. Dlatego domagamy się pomocy resortu w pozyskaniu dobrego inwestora" -powiedział Czajkowski.

    W kopalni "Konin" pracuje ok. 5 tys. osób, natomiast w kopalni "Adamów" blisko 2 tys.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane