Zwinne wdrożenia systemów ERP

JAKUB CZYŻKOWSKI, wiceprezes zarządu Sente Systemy Informatyczne sp. z o o., materiał partnera
24-10-2017, 22:00

Od samego początku historii systemów ERP poziom satysfakcji klientów z wdrożeń i eksploatacji tych systemów stanowi duże wyzwanie dla dostawców tego typu rozwiązań.

Kiedyś panowała opinia, że 80 proc. wdrożeń systemów ERP jest nieudanych. Według najnowszego raportu Panorama Consulting Solutions, 50 proc. respondentów uważa współpracę z dostawcami rozwiązań za niesatysfakcjonującą lub bardzo niesatysfakcjonującą, a tylko 25 proc. określa ją jako zadowalającą (25 proc. ma zdanie neutralne). Stąd poszukiwania nowych metod i sposobów realizacji projektów, aby poziom satysfakcji klienta był większy. Jednym z pomysłów jest realizowanie projektów metodyką zwinną.

W dotychczasowej praktyce najczęściej stosowana jest metodyka kaskadowa. W metodyce tej najpierw projektowane jest całościowe rozwiązanie (poprzedzone analizą, wywiadami), a po weryfikacji i akceptacji projektu następuje jego realizacja. Dzięki szczegółowej dokumentacji strony mają przekonanie, że zakres projektu jest dobrze znany, określają konkretną cenę, a następnie etapami realizują projekt. To schemat dobrze znany np. z branży budowlanej. Dokumentacja projektowa w kolejnych etapach stanowi najważniejszy element oceny, czy przedmiot umowy został wykonany. Odpowiedzialność za projekt leży głównie po stronie wykonawcy, więc dla zamawiającego ten sposób wydaje się bezpieczny, przynajmniej z perspektywy finansowej. Ale ten model ma swoje wady. Wszelka nieścisłość w dokumentacji projektowej, brak odpowiedzi albo zmiana w organizacji klienta to źródło konfliktu. Przy tak złożonych projektach, trwających wiele miesięcy, to nieuniknione. W efekcie na koniec projektu zazwyczaj obie strony są w pewien sposób niezadowolone — zamawiający, bo otrzymał produkt nie taki, jaki sobie wyobrażał, a wykonawca, że włożył znacznie więcej pracy, niż planował.

Dlatego coraz częściej stosuje się metodyki zwinne.

Ich główne założenie jest takie, że działający system jest ważniejszy niż dokumentacja, współpraca ważniejsza niż negocjowanie umów, a reagowanie na zmiany ważniejsze niż realizacja z góry założonego planu. System uruchamiany jest nie jako jedna całość, ale elementami. Klient i wykonawca wspólnie decydują o tym, co jest najważniejsze z punktu widzenia biznesu do realizacji w najbliższym czasie. Oceny tej dokonują pod kątem korzyści biznesowych, jakie wniesie uruchomienie określonego fragmentu docelowego rozwiązania. Wykonawca odpowiada za fachowość i rzetelność realizowanych prac, ale nie wlicza ryzyka zmian w projekcie i kosztów niedomówień — dlatego projekt może być znacznie tańszy, a korzyści z uruchomienia najbardziej potrzebnych rozwiązań dużo szybsze. Z tego powodu organizacje, które szybko się zmieniają i nie są w stanie precyzyjnie określić swoich potrzeb na początku projektu albo mają doświadczenia z realizacji projektów IT metodyką kaskadową — wybierają właśnie ten model współpracy. Wyniki wdrożeń realizowanych tym sposobem napawają optymizmem. Wydaje się, że w najbliższych latach ten model współpracy stanie się obowiązującym standardem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAKUB CZYŻKOWSKI, wiceprezes zarządu Sente Systemy Informatyczne sp. z o o., materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Zwinne wdrożenia systemów ERP