Zwolnienia podatkowe i kredyty dla firm wprowadzających nowe technologie

Polska Agencja Prasowa SA
06-12-2005, 18:37

By podnieść wykorzystanie nowoczesnych technologii w polskich firmach Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) wprowadza kredyt technologiczny, a resorty gospodarki i finansów wprowadzają instrumenty podatkowe - poinformowali przedstawiciele BGK i resortu gospodarki na wtorkowym seminarium dotyczącym kredytu technologicznego.

By podnieść wykorzystanie nowoczesnych technologii w polskich firmach Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) wprowadza kredyt technologiczny, a resorty gospodarki i finansów wprowadzają instrumenty podatkowe - poinformowali przedstawiciele BGK i resortu gospodarki na wtorkowym seminarium dotyczącym kredytu technologicznego.

    Kredyt Technologiczny, jako źródło finansowania inwestycji technologicznych, "jest elementem realizacji ustawy o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej i pochodzi z środków państwowych" - stwierdził dyrektor Departamentu Programów Celowych BGK, Wojciech Rzepka.

    Dodał, że obecnie jest zgłoszonych 30 wniosków, zaś cała pula przeznaczona na ten kredyt wynosi 170 mln zł do końca 2006 roku.

    Kredyt Technologiczny jest przeznaczony dla przedsiębiorcy realizującego inwestycję z zastosowaniem nowej technologii, zarówno własnej, jak i zakupionej od firmy trzeciej. Kredyt obejmuje też wdrożenie i uruchomienie w oparciu o pozyskaną technologię nowych produktów bądź usług. W ramach wdrożenia kredytem objęte są m.in. wykonanie ekspertyz i analiz rynkowych oraz zakup i modernizacja środków trwałych. Udział własny przedsiębiorcy w finansowaniu inwestycji objętej kredytem musi wynosić przynajmniej 25 proc.

    Według BGK, kredyt może otrzymać przedsiębiorca (osoba fizyczna), wspólnicy spółki cywilnej, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nie będąca osobą prawną.

    Nie otrzyma go jednak firma znajdująca się w trudnej sytuacji ekonomicznej. Według BGK, sytuacja ekonomiczna firmy jest trudna, jeśli ubiegając się o kredyt wykazuje ona niepokrytą stratę z lat ubiegłych, przewyższającą 50 proc. kapitału zakładowego lub mienia wniesionego jako wkład i stratę o wysokości ponad 25 proc. wartości kapitału zakładowego lub wkładu w roku bieżącym. Nie otrzyma też kredytu firma kwalifikująca się do postępowania upadłościowego.

    Kredyt nie może finansować inwestycji o wartości ponad 50 mln euro. Nie finansuje też inwestycji w tzw. branżach wrażliwych, gdzie pomoc państwa lub unijna jest duża, czyli w górnictwie, hutnictwie, produkcji włókien syntetycznych, rybołówstwie i przetwórstwie żywności. Kwota kredytu nie może przekroczyć równowartości 2 mln euro w złotych. Jest on udzielany na okres do 72 miesięcy. Według Wojciecha Rzepki, odsetki wynoszą od 3,6 do 8,4 proc. Kredyt może podlegać także częściowemu umorzeniu - możliwe jest odpisanie od faktur sprzedaży produktu wykonanego z udziałem wdrożonych nowych technologii, do 50 proc. wartości kredytu.

    Innym ułatwieniem dla firm wdrażających nowe technologie mają być nowe instrumenty podatkowe. Według Aleksandry Wroniszewskiej i Marty Georgijew z departamentu Innowacyjności Ministerstwa Gospodarki, mogą one znacząco zmniejszyć obciążenia podatkowe przedsiębiorstw prowadzących prace badawcze i technologiczne.

    Firmy będą mogły wliczać w koszty wydatki poniesione na prace badawczo-rozwojowe, niezależnie od wyników, jakimi one się skończyły. Odliczone zostaną od podstawy opodatkowania wydatki na zakup najnowszych technologii od jednostek naukowych: do 50 proc. w przypadku firm małych i średnich oraz do 30 proc. w przypadku firm dużych.

    Odliczenia te przysługują za zakup od instytucji naukowych, prowadzenie prac własnych oraz wdrożenie nowych lub udoskonalanych technologii, które wdrożono na światowym rynku nie wcześniej niż 5 lat temu. Konieczne jest w tym celu przedstawienie opinii niezależnej jednostki naukowo-badawczej, dotyczącej wdrażanej technologii

    Od 1 stycznia 2006 r. prace badawczo-rozwojowe mają być objęte 22-proc. podatkiem VAT, ale według Marty Georgijew, rząd będzie dążył do wynegocjowania w UE stawki preferencyjnej 7 proc.

    Jak stwierdził Krzysztof Gulda, dyrektor Departamentu Innowacyjności resortu gospodarki, wprowadzenie preferencyjnych instrumentów podatkowych i Kredytu Technologicznego służy podniesieniu stopnia wykorzystania nowoczesnych technologii w polskich firmach.

    Według analityków, jest on bardzo niski. Dla technologii informatycznych stopień wdrożenia nowoczesnych technologii w polskich firmach wynosił 0,3. Dla porównania Czechy uzyskały wynik 0,5, zaś mała Estonia - 0,75.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Zwolnienia podatkowe i kredyty dla firm wprowadzających nowe technologie