Zwycięstwo w grze na czas

Bartosz Sawicki, DM TMS Brokers
opublikowano: 05-05-2014, 00:00

Władze Europejskiego Banku Centralnego, dokonując wyraźnego zwrotu w retoryce w kierunku łagodzenia polityki miały nadzieję, że sytuacja na Starym Kontynencie rozwinie się w sposób uzasadniający wstrzymanie się od takiego kroku.

Co motywowało decydentów do podjęcia tej gry? Stała za nią oczywiście konieczność zareagowania na utrzymywanie się wysokiej siły wspólnej waluty i pogłębienie spadku dynamiki cen konsumenckich. W końcu w marcu deflację odnotowano w pięciu państwach strefy euro, a w kolejnych trzynastu wskaźnik HICP przybierał wartości poniżej 1 proc. Stanowisko władz monetarnych należy postrzegać zatem jako chęć zyskania czasu.

Luzowanie polityki pieniężnej w postaci redukcji stóp czy prowadzenia skupu aktywów budzi sporo kontrowersji. W pierwszym przypadku minimalne obniżenie podstawowej stopy bez sprowadzenia depozytowej do wartości ujemnych miałoby znaczenie symboliczne. Ujemna stopa depozytowa to natomiast instrument, który przy obecnym układzie sił w Radzie Prezesów EBC nie zyska wystarczającego poparcia. Potencjalny skup aktywów rodzi wątpliwości dotyczące pokusy moralnego nadużycia wynikającego z obniżenia premii za ryzyko na rynkach długu. Władze monetarne Eurolandu liczyły, że inflacja konsumencka cykliczny dołek osiągnęła w marcu, a kolejna odsłona prognoz potwierdzi jej spodziewany powrót do celu w horyzoncie dwóch lat. Pierwsza tendencja została potwierdzona przez wyhamowanie trwających od listopada spadków wskaźnika HICP, na weryfikację drugiej poczekać trzeba do czerwca. I właśnie z tego względu naszym zdaniem w czwartek EBC wstrzyma się od zmian parametrów polityki, utrzymując zarazem bardzo łagodny ton.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Sawicki, DM TMS Brokers

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu