Żyjemy w fascynujących czasach

  • Marta Bellon
opublikowano: 05-05-2014, 00:00

Warto podejmować ryzyko. Jeśli tego nie zrobimy, zmiany i tak nadejdą, a my nie będziemy na nie gotowi.

WYWIAD Z RANDYM GAGE’EM, EKSPERTEM DS. SPRZEDAŻY I ROZWOJU

Jaka jest podstawowa zasada, której należy przestrzegać, chcąc osiągnąć sukces w biznesie?

Przede wszystkim trzeba mieć wizję tego, co się chce osiągnąć. Różni ludzie pojmują to w bardzo różny sposób. Czasami jest to iluzja, a nie wizja. Tak jest, jeśli cały tydzień przemyka obok nas, a naszym jedynym celem zawodowym jest otrzymywanie wynagrodzenia i oglądanie telewizji w weekend. Czasami podświadomie spodziewamy się złego obrotu spraw. Koncentrujemy się na obawach i zagrożeniach, zamiast na szansach i możliwościach. Z takim nastawieniem z pewnością będziemy mieli ogromny kłopot z osiąganiem celów.

Dlaczego podejmowanie ryzyka w biznesie jest niezbędne w dzisiejszych czasach?

Żyjemy w najbardziej fascynujących czasach w historii ludzkości, w których nasz potencjał ma szansę być w pełni zrealizowany. Szanse i możliwości pojawiają się na każdym kroku, trzeba po nie sięgać. To zazwyczaj wiąże się z ryzykiem, ale unikanie go jest jeszcze większym zagrożeniem, bo zostajemy w punkcie wyjścia, w którym jesteśmy często nieszczęśliwi i sfrustrowani. Gdy mamy wizję i cel, to choć wiemy, że spotkamy na swojej drodze wyzwania, stawianie im czoła tylko nas umocni.

Dlaczego nie powinniśmy obawiać się zmian trendów na rynku czy znanych nam modeli ekonomicznych, które — jak pan prognozuje — odchodzą do przeszłości?

Nikt nie jest w stanie przewidzieć przyszłości — ani najlepsze firmy, ani najtęższe umysły. Możemy jednak zrobić bardzo wiele, aby tym zmianom wyjść naprzeciw, wykorzystać te trendy na naszą korzyść.

Obserwujmy aktywnie nasze otoczenie, zmiany. Analizujmy to, co dzieje się na świecie, w naszej i innych branżach. Starajmy się podejmować skalkulowane ryzyko. Jeśli go nie podejmiemy, zmiany i tak przyjdą, a my nie będziemy na nie gotowi. Pamiętajmy o starym przysłowiu: „Statki są bezpieczniejsze w porcie, ale nie buduje się ich po to, by tam stały”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy