Zyski i nakłady będą coraz wyższe

Marcin Gesing
27-07-2004, 00:00

Ponad 20 mln zł wyda w tym i następnym roku Stroer. Pieniądze pójdą przede wszystkim na powiększanie sieci. Przejęć nie będzie.

Spółka Stroer Polska, jeden z liderów rynku reklamy zewnętrznej, zamknęła pierwsze półrocze z przychodami na poziomie 45 mln zł i dodatnim wynikiem finansowym. W stosunku do pierwszych sześciu miesięcy 2003 r. obroty spółki wzrosły o prawie 20 proc.

— Wzrost zawdzięczamy głównie wprowadzeniu nowego standardu ekspozycji. Na początku roku wprowadziliśmy system dwutygodniowy zamiast dotychczasowego miesięcznego. Pozwoliło to na wzrost podaży nośników, a jednocześnie na obniżenie ceny ekspozycji — mówi Janusz Malinowski, prezes Stroer Polska.

Cena kampanii dwytugodniowej jest o 30 proc. niższa od kampanii miesięcznej. Jak tłumaczy prezes Stroera, usługa nie może być tańsza ze względu na podobne koszty stałe kampanii, niezależnie od czasu jej trwania. Skrócenie czasu ekspozycji daje Stroerowi możliwość zwiększenia liczby kampanii, a zatem i przychodów spółki.

Będzie zysk...

Według prognoz zarządu spółki, 2004 r. Stroer zakończy z przychodami ze sprzedaży na poziomie około 100 mln zł i zyskiem netto około 3 mln zł.

Spółka realizuje kolejne inwestycje w rozwój sieci nośników i zaplecza. Nakłady na systemy IT w tym roku przekroczą 4 mln zł, natomiast inwestycje w nowe nośniki sięgną 7 mln zł.

— Rozwijamy głównie sieć nośników „super 18” i „super 12”. W tym roku przybędzie ich ponad 600, a w przyszłym roku powstanie dodatkowo 1000 billboardów. Jednocześnie pozbywamy się tablic w nieatrakcyjnych lokalizacjach — wylicza Janusz Malinowski.

W 2005 r. inwestycje w rozwój sieci Stroera mają przekroczyć 10 mln zł. Obecnie spółka dysponuje 18 tys. nośników.

...ale nie przejęcia

Mimo wcześniej rozważanych planów rozwoju poprzez akwizycje Stroer nie wybierze się na zakupy.

— Minął już najgorszy kryzys w branży. Dzisiaj nie można liczyć na możliwość przejęcia któregoś z graczy po atrakcyjnej cenie. Teraz bardziej się nam opłaca inwestowanie w rozwój własnej sieci niż kupowanie istniejącej — ocenia prezes Stroera.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Gesing

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zyski i nakłady będą coraz wyższe