Zyski Philipsa były jednorazowe

Tadeusz Stasiuk
19-07-2005, 00:00

W drugim kwartale zysk netto Royal Philips Electronics, największego na świecie producenta elektroniki użytkowej, wzrósł aż o 60 proc., do 983 mln EUR. Taki wynik był jednak możliwy głównie dzięki zaksięgowaniu zysków ze sprzedaży udziałów w Navteq Corp. Nieopodatkowany zysk z tej transakcji wyniósł 753 mln EUR. Wynik spółki był jednak lepszy od prognoz analityków, którzy oczekiwali zysku 887,5 mln EUR przy 6,98 mld EUR sprzedaży, która ostatecznie wyniosła 7,087 mld EUR. Na poziomie operacyjnym nie było już tak dobrze. Zamiast prognozowanych 166 mln spółka zarobiła 147 mln EUR.

Rozczarowujące wyniki zanotowała jednostka półprzewodników. Trzeci w Europie producent tego typu urządzeń odnotował 2,7-proc. spadek sprzedaży. Słabo zaprezentował się też dział zajmujący się elektroniką użytkową, dotychczas największy pod względem dochodów. W drugim kwartale jego przychody spadły o 1,3 proc., do 2,26 mld EUR. Holenderski gigant potwierdził, że oczekuje utrzymania tegorocznej marży w przedziale 2-2,5 proc. Philips spodziewa się też w drugiej połowie roku pozytywnej zmiany trendu na rynku chipów. Rynek przyjął informacje spółki raczej negatywnie. Akcje spółki straciły na wartości ponad 3 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zyski Philipsa były jednorazowe