Po kilku burzliwych miesiącach na rynku krajowych funduszy nareszcie zaświeciło słońce. W październiku większość klientów TFI miała powody do zadowolenia — szczególnie ci, którzy posiadali jednostki funduszy akcyjnych. Najgorsze wyniki odnotowały produkty, które zarabiają tylko wtedy, gdy giełdy spadają.
Zagraniczne spółki w cenie
W październikowym wyścigu najlepiej zarabiały fundusze inwestujące na Wall Street. Powód? Indeks Dow Jones wzrósł o 9,5 proc., a S&P 500 zyskał ponad 10,8 proc. Zwyżki przełożyły się na znakomite wyniki funduszy akcji amerykańskich. Te wyceniane w złotówkach powiększyły portfele klientów średnio o 8,2 proc., a denominowane w dolarach 13,4 proc. Liderem w grupie został Amplico Akcji Amerykańskich, który zarobił aż 19,9 proc. Jednak ten spektakularny wynik w dużej mierze wspierany był przez umacniającego się złotego względem dolara. Główne indeksy na europejskich parkietach również biły rekordy. Niemiecki DAX zyskał aż +11,6 proc. a londyński FTSE250 zwyżkował o 7 proc. To z kolei miało odzwierciedlenie w wynikach funduszy akcji europejskich rynków rozwiniętych. Tutaj zwycięzcą również został fundusz Akcji Europejskich Amplico, który wyceniany w euro zarobił aż 13 proc. Spore zyski przyniosły też fundusze inwestujące w sektor energetyczny. Znacznie przed szeregwysunął się ING Sektora Energii, który wynikiem 17,5 proc. znokautował rywali. W tym samym czasie jednostka konkurencyjnego funduszu Arka BZ WBK Energii zdrożała o „jedyne” 11,4 proc.
GPW też rośnie
Na warszawskiej giełdzie również można było nieźle zarobić. WIG20 wzrósł w październiku o 8,4 proc., mWIG40 zyskał 6,8 proc., a indeks małych spółek (sWIG80) 4,1 proc. Zwyżkujące indeksy najlepiej wykorzystały fundusze Allianz TFI — w grupie funduszy akcji uniwersalnych i w sektorze małych i średnich spółek zajęły pierwsze miejsca w naszym zestawieniu. Skąd ten wynik? Jerzy Kasprzak, zarządzający funduszem Allianz Akcji Plus (12,1 proc.) wykorzystał silne przeceny na rynku do zakupu akcji i zwiększył zaangażowanie do maksimum (prawie 100 proc.) — Wybieraliśmy spółki, które naszym zdaniem miały największe perspektywy wzrostu, głównie medialne, telekomunikacyjne i z sektora finansowego — mówi Jerzy Kasprzak. Taki sam wynik w wysokości 12,1 proc. osiągnął Paweł Jackowski, zarządzający funduszem Allianz Selektywny. Fundusz ten inwestuje od 70 do 100 proc. aktywów w akcje. Strategia zakłada inwestycje na GPW, o ponadprzeciętnym potencjale wzrostowym z różnych branż. Portfel funduszu jest mocno skoncentrowany, o dywersyfikacji znacznie mniejszej niż w klasycznym funduszu akcyjnym uniwersalnym. W grupie maluchów i średniaków Allianz również triumfował. Jego „misiek” zarobił aż 11 proc. Marek Mikuć, wiceprezes Allianz TFI, podkreśla, że dobre wyniki wszystkich funduszy Allianza z udziałem akcji to zasługaodpowiedniej selekcji i doboru spółek do portfela. — W szczególności dobrze zachowały się nasze nowe inwestycje z najbardziej przecenionych sektorów w III kwartale, czyli z branży budowlanej i deweloperskiej — dodaje Marek Mikuć. Zaraz po funduszach Allianza uplasowały się produkty akcyjne zarządzane przez największego gracza na rynku TFI pod względem aktywów. Chodzi o Pioneer Akcji Polskich. Wypracował on stopę zwrotu w wysokości 9,3 proc. Przypomnijmy jednak, że niedawno fundusz ten znajdował się na samym dnie tabeli.
Zysk z obligacji...
Wrześniowa interwencja państwowych instytucji — NBP i BGK — na walutach i obligacjach pozytywnie wpłynęła na ceny polskich obligacji. To znalazło odbicie w wynikach szczególnie tych funduszy, w portfelach krtórych przeważały papiery o długim i średnim terminie wykupu. Średni, miesięczny zysk w grupie funduszy dłużnych inwestujących w polskie papiery skarbowe to 1 proc. Liderem został ING Obligacji2, który powiększył portfele klientów o 1,8 proc. Fundusze dłużne uniwersalne zarobiły średnio 0,9 proc., a najlepszy — PZU Papierów Dłużnych Polonez — zarobił 2 proc.
...i strata z krótkiej sprzedaży
Wzrostowy rynek nie sprzyjał funduszom grającym na spadki. Alior short Equity stracił w październiku aż 9,9 proc., a Quercus 9,7 proc. Zawiódł też jeden z funduszy aktywnej alokacji, którego zarządzający na skutek zbyt późnej zmiany strategii zmniejszył portfele klientów o 5,1 proc. (czytaj obok).
CO DALEJ
Eksperci prognozują koniunkturę na rynku akcji i długu
GRZEGORZ LATAŁA
dyrektor inwestycyjny, Aviva Investors Poland
Rynki akcji uwzględniają w wycenach stosunkowo złe scenariusze krótko- i średnioterminowe: przedłużającą się niepewność polityczną w Grecji i we Włoszech, a także wejście gospodarki europejskiej na przełomie roku w płytką, ale jednak recesję. Najbliższe tygodnie powinny przynieść stopniowy postęp w rozwiązywaniu problemu greckiego i – szerzej – kryzysu zadłużeniowego w strefie euro, ale nie istotny przełom. Informacje fundamentalne ze strefy euro będą słabe, lecz nie na tyle, by spowodować głębsze rozczarowanie uczestników rynku.Może to wskazywać na stopniową poprawę sentymentu na rynku akcji, jednak nie w takim stopniu — bo zmienność pozostanie wysoka — by przyciągnąć klientów detalicznych. Do tego potrzebne jest co najmniej kilka miesięcy stabilizacji.
MIROSŁAW DZIÓŁKO
członek zarządu Millennium TFI
Jeśli chodzi o rynek akcji, to trudno mi znaleźć argumenty za zwyżkami w krótkim terminie. Zaproponowane tydzień temu rozwiązanie greckich problemów to tylko pierwszy krok w długim marszu do naprawy sytuacji fiskalnej krajów strefy euro. Możemy więc być chyba pewni, że sytuacja na rynkach w dalszym ciągu będzie determinowana przez oficjalne i nieoficjalne informacje płynące głównie ze świata polityki. W przeciwieństwie jednak do października, kiedy to inwestorzy spodziewali się pozytywnych rozstrzygnięć w sprawie greckiego długu, teraz mogą być raczej zaskakiwani informacjami, które mogą być źle odbierane przez rynki finansowe. Również dane makro, a w szczególności ostatnio pilnie śledzone przez inwestorów wskaźniki PMI, trudno uznać za satysfakcjonujące. Dodatkowo musimy pamiętać, że z punktu widzenia analizy technicznej większość oscylatorów znalazła się blisko obszarów wykupienia, wskazując tym samym na wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia korekty. Nie sadzę też, by publikowane wyniki finansowe firm za trzeci kwartał mogły wpłynąć na poprawę rynkowego sentymentu. Biorąc to wszystko pod uwagę, rynki akcyjne w listopadzie raczej będą poruszały się na południe, jednocześnie wykazując dużą nerwowość, lecz nie sądzę, by indeksy pogłębiły ostatnie dołki. Poprawy nastrojów i zwyżek spodziewam się na przełomie listopada i grudnia, czyli tzw. rajdu św. Mikołaja. Jeśli chodzi o dług to pozostajemy pozytywnie nastawieni do polskich obligacji skarbowych, w szczególności długoterminowych. Znajdujemy się w fazie cyklu sprzyjającej inwestycjom w aktywa o stałej stopie zwrotu. Z jednej strony aktywność gospodarcza będzie spadała, z drugiej strony nawet niższy wzrost nie powinien na tym etapie generować obaw o możliwość obsługi długu przez państwo.
ADAM DROZDOWSKI
dyrektor ds. strategii akcyjnych w AXA TFI
Na rynku akcji wciąż widzimy bardzo dużą zmienność, co nie przeszkadza mu rosnąć w ostatnim okresie. Uważam, że listopad również powinien przynieść dodatnie stopy zwrotu z inwestycji w akcje, jednak mniejsze niż w październiku. Pierwsze i gwałtowne odreagowanie spadków mamy już za sobą, teraz publikowane właśnie wyniki finansowe będą czynnikiem różnicującym stopy zwrotu poszczególnych spółek. Rynek długu będzie odzwierciedlał sytuację na rynkach globalnych. Jeśli inwestorzy uznają, że problem Grecji został rozwiązany, końcówka roku może być udana dla obligacji długoterminowych, choć wysoka zmienność ich cen na pewno się utrzyma. Ceny obligacji krótkoterminowych będą wspierane perspektywą niższej inflacji w średnim terminie.
KATEGORIA MIESIĄCA
Fundusze akcji polskich w końcu dały zarobić. I to sporo
Nawet 12,1 proc. można było zyskać w październiku.
Po kilku trudnych miesiącach na warszawskim parkiecie klienci funduszy akcji polskich w końcu mieli powody do zadowolenia. Poprawa nastrojów globalnych inwestorów, która związana była z nadziejami co do pozytywnego rozwiązania problemu zadłużeniowego Grecji i powstrzymaniaeskalacji kryzysu w Europie, mocno pobudziła światowe indeksy, w tym również polskie. W październiku WIG wzrósł o 7,6 proc., a WIG20 o 8,4 proc. Zwyżka na giełdzie pomogła funduszom akcji uniwersalnych, których średni zysk wyniósł 6,2 proc. Najlepsze — Allianz Akcji Plus i Allianz Selektywny — zarobiły ponad 12 proc. Dla klientów, którzy od kilku miesięcy obserwowali topniejąceportfele, jest to spektakularny wynik. Jeszcze miesiąc temu fundusze akcyjne, inwestujące na GPW, były średnio 8,6 proc. pod kreską, a najgorzej zarządzany przyniósł straty w wysokości 15,6 proc. Jak długo potrwa dobra passa? Eksperci są zdania, że listopad również powinien dać zarobić, ale stopy zwrotu mogą być już niższe niż w październiku.
WPADKA MIESIĄCA
Kiepski refleks zarządzającego
Klienci Novo Aktywnej Alokacji w dobrym październiku stracili aż 5,1 proc.
Fundusze aktywnej alokacji w teorii powinny zarabiać w każdych warunkach. W czasie sierpniowo-wrześniowych spadków potrafiły jedynie zminimalizować straty. O zysku nie było mowy. W październiku strategia aktywnej alokacji skutkowała, ale były wyjątki. Średni zysk w tej grupie funduszy wyniósł2,8 proc., a najlepszy zarobił 7,8 proc. Jednak nie wszystkim koniunktura na rynkach pomogła. Krzysztof Stępień, zarządzający Novo Aktywnej Alokacji, nie wykorzystał zwyżki i jako jeden z dwóch funduszy z tej grupy zmniejszył portfele klientów o 5,1 proc. — Słaby wynik w październiku był efektem zbyt późnego wycofania się ze strategii, która przyniosła sukces we wrześniu, czyli nastawienia się na kontynuację zniżek na rynkach ryzykownych aktywów.Przynajmniej z takiej 2-miesięcznej perspektywy należałoby oceniać wyniki tego funduszu. Gwałtowność odbicia, jakie trwało od 4 do 12 października, oraz trwający potem do końca miesiąca trend boczny nie pozwoliły na odrobienie strat poniesionych w pierwszych dniach miesiąca. Warto jednak zauważyć, że po słabszej pierwszej połowie października w drugiej części miesiąca fundusz zachowywał sie już lepiej — tłumaczy się Krzysztof Stępień.