Przetwórcy drewna i motoryzacja ciągną regiony

  • Marta Bellon
17-05-2013, 00:00

Przedsiębiorcy nie uciekają od płacenia podatków — podkreślają z zadowoleniem samorządowcy, którzy szykują budżety do nowej perspektywy finansowej UE

Przedstawiciele lokalnych władz oraz biznesu spotkali się w środę na uroczystej gali w Poznaniu, na których „Puls Biznesu” przyznał firmom tytuł Filarów Polskiej Gospodarki, a prezydentom, burmistrzom i wójtom — Samorządowych Menedżerów Roku. Okazuje się, że lokomotywami regionów są firmy motoryzacyjne i zajmujące się przetwarzaniem drewna. W Poznaniu na miejscach nr 1 i 2 znalazły się Volkswagen oraz Solaris Bus & Coach, producent autobusów. W Lubuskiem podium zajęły firmy, dla których głównym surowcem jest drewno, czyli Kronopol, Stelmet i Swedwood. W województwie zachodniopomorskim pierwsze i trzecie miejsce przypadły Koszalińskiemu Przedsiębiorstwu Przemysłu Drzewnego w Szczecinku oraz Kronospanowi Szczecinek.

Podczas poznańskiej gali wręczyliśmy też wyróżnienia dla lokalnych włodarzy. Tytuł Samorządowego Menedżera Regionu w Wielkopolsce powędrował do Ryszarda Grobelnego, prezydenta Poznania. Liderem samorządności w Lubuskiem uznany został Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli, a na Pomorzu Zachodnim pierwsze miejsce w rankingu zajął Janusz Gromek, prezydent Kołobrzegu.

Dług? Nie taki straszny

To już piąta z cyklu gal, które stają się okazją do dyskusji na temat współpracy na linii samorządy-biznes oraz sytuacji finansowej polskich miast i gmin. — W ostatnich latach samorządy wykonały gigantyczny krok, m.in. dzięki pieniądzom unijnym. Wszyscy postawiliśmy na rozwój, a wielu z nas zaryzykowało. Dziś jesteśmy oceniani przez pryzmat zadłużenia. To błąd. Nikt nie patrzy na to, co udało się nam zrobić. W Nowej Soli wybudowaliśmy park naukowo-technologiczny za 23 mln zł, na co wzięliśmy kredyt w wysokości 5 mln zł. To prawda — poziom zadłużenia samorządów jest wysoki, ale trzeba pamiętać też o tym, że pieniądze są wydawane racjonalnie — zapewnia Wadim Tyszkiewicz, prezydent Nowej Soli. Wydatki na inwestycje oznaczają wzrost długu, ale samorządowcy apelują, by nie demonizować wskaźników zadłużenia.

— Najważniejsze jest to, czy samorząd ma możliwość spłacania zaciągniętych kredytów. My ją zawsze mieliśmy i mieć będziemy, choć nasz wskaźnik zadłużenia wynosi obecnie 59,7 proc. — zapewnia Waldemar Miśko, burmistrz Karlina.

Krótka przerwa

Zdecydowana większość samorządowców z trzech województw obecnych na środowej uroczystości przyznawała, że była zmuszona do uszczuplenia wydatków na cele inwestycyjne. Samorządowcy tłumaczyli te decyzje słabą kondycją polskiej gospodarki, ale również tym, że w tym roku postanowili skoncentrować się na dokończeniu inwestycji, na które udało im się pozyskać unijne dotacje. Na tym tle wyróżnia się m.in. Karlino, które zamierza przeznaczyć na inwestycje ponad 40 proc. budżetu.

— Korzystamy nie tylko z dotacji unijnych, ale również mechanizmów szwajcarskich i norweskich. To już końcówka wydatkowania zdobytych przez nas pieniędzy. Mamy nadzieję, że czeka nas krótka przerwa i kolejne rozdanie. Już przygotowujemy się do nowej perspektywy, choć oczekujemy, że konkursy będą ogłaszane dopiero w 2015 lub 2016 r. Mamy świadomość, że już nie będzie tak łatwo. Bardzo dużym problemem dla polskich samorządówbędzie wygenerowanie wkładu własnego — mówi burmistrz Miśko.

O budżet gminy jest spokojny. Co roku kilkumilionowe wpływy zapewniają turbiny wiatrowe. Jak podkreśla, Karlino celuje w takie inwestycje, które corocznie generują dochód w postaci podatków.

Uczciwy biznes

Trudna sztuka przyciągania inwestorów udaje się również Tomaszowi Malepszemu, prezydentowi Leszna. W ubiegłym roku miasto sprzedało trzy działki w strefie inwestycyjnej.

— Dostrzegamy przejawy regresu gospodarczego — bezrobocie wzrosło, ale wpływy podatkowe do budżetu nie maleją, a przedsiębiorcy nie uciekają od płacenia podatków. W ubiegłym roku wpływy z CIT wyniosły 5 mln zł, czyli dokładnie tyle, ile zaplanowaliśmy w budżecie — mówi prezydent Malepszy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Przetwórcy drewna i motoryzacja ciągną regiony