Agencja nie będzie likwidowana
Są trzy projekty nowelizacji ustawy o budowie autostrad
Część posłów domaga się połączenia Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad (ABiEA) z Generalną Dyrekcją Dróg Publicznych (GDDP). Niektórzy żądają likwidacji agencji. Niezależnie od tego, do ministerstwa transportu wpłynęły trzy projekty zmian w ustawie o budowie płatnych autostrad.
Do ministerstwa transportu wpłynęły ostatnio wnioski posłów, którzy proponują połączenie ABiEA z GDDP. Niektórzy domagają się wręcz likwidacji agencji. Tadeusz Syryjczyk, minister transportu twierdzi, że takie zmiany nie są możliwe. Wkrótce dojdzie natomiast do zmiany ustawy o budowie autostrad.
— Zaawansowanie prac, związanych z realizacją Programu Budowy Autostrad, jest niemałe. Uzyskaliśmy wskazania lokalizacyjne dla około 1900 km autostrad, czyli 80 proc. sieci. W MSWiA zostały złożone wnioski dla kolejnych 452 km. Wykupiono 16 tys. działek o łącznej powierzchni ponad 5 tys. ha. Został zmodernizowany 61-km odcinek autostrady A-4 z Katowic do Gliwic, południowa obwodnica Krakowa na odcinku Opatkowice-Wieliczka oraz obejście Poznania na autostradzie A-2. ABiEA przeprowadziła postępowania przetargowe dla pięciu odcinków — wylicza Andrzej Urbanik, prezes ABiEA.
Niezbędne zmiany
Agencja i ministerstwo są zgodnie, że ustawa o budowie autostrad powinna zostać zmieniona.
— Należy przede wszystkim uporządkować zasady finansowania. Konieczne stało się opracowanie i wprowadzenie w życie partnerstwa publiczno-prywatnego. System ten powinien działać obok tradycyjnego, w którym całość środków pochodzi z budżetu państwa, oraz koncesyjnego. Bez tego nie uda nam się np. rozpocząć budowy autostrady A-1 na odcinku od Gdańska do Torunia. Propozycja ta została zaakceptowana przez KERM, a teraz jest szczegółowo opracowywana z udziałem międzynarodowych specjalistów. Mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu projekt nowelizacji trafi pod obrady rządu — mówi Andrzej Urbanik.
Brakuje funduszy
Do MTiGM wpłynęły trzy projekty zmian. Według przedstawicieli ministerstwa transportu i agencji, zmiana ustawy powinna umożliwić większą elastyczność udziału środków budżetowych w budowie autostrad. Stopień zaangażowania Skarbu Państwa będzie zależeć od tego, czy droga jest często czy rzadko uczęszczana. Łatwiej znaleźć inwestora na odcinki o dużym natężeniu ruchu.
Na razie żadna spółka nie zgromadziła funduszy, które pozwoliłyby na rozpoczęcie prac. Agencja nie zamierza zrywać współpracy z którymkolwiek z partnerów.
— Umowa koncesyjna jest dwustronnym zobowiązaniem podpisanym z jednej strony przez przedstawiciela polskiego rządu, z drugiej — przez koncesjonariusza. Bez jej zerwania, wypowiedzenia bądź wygaśnięcia nie możemy rezygnować ze współpracy. Jesteśmy bardzo zainteresowani ścisłą i konstruktywną współpracą z naszymi koncesjonariuszami — tłumaczy Andrzej Urbanik.
Artur Lisowski