Jeszcze kilka lat temu przedsiębiorcy rzadko zmieniali bank. Kredyt brało się tam, gdzie prowadziło się konto, a relacja z doradcą trwała dekady. Dziś rynek wygląda zupełnie inaczej. Banki coraz agresywniej walczą o klientów konkurencji i otwarcie zachęcają do przenoszenia zadłużenia. „Spłać droższy kredyt tańszym”, „obniż ratę”, „połącz zobowiązania”, „przenieś finansowanie bez prowizji” – takie hasła coraz częściej pojawiają się w ofertach kierowanych zarówno do przedsiębiorców, jak i konsumentów. W czasach wysokich kosztów prowadzenia biznesu i wciąż niepewnej sytuacji gospodarczej chętnych na takie rozwiązania raczej nie zabraknie.
Rok obniżek
Czy to jest dobry moment na refinansowanie zadłużenia? Zdecydowanie tak. Właśnie mija rok, odkąd Rada Polityki Pieniężnej zaczęła mocno ciąć stopy procentowe. Główna spadła z 5,75 proc. po kwietniu 2025 do 3,75 proc. w marcu tego roku. Ci, którzy liczyli na jeszcze większą ulgę w obsłudze kredytu, muszą się jednak raczej uzbroić w cierpliwość. Wojna w Zatoce Perskiej wszystko zmieniła. Ceny paliw poszły mocno w górę, inflacja znów przestała wyraźnie hamować, a rynek coraz mniej wierzy w kolejne obniżki.
- Kredytobiorców na pewno ucieszyła marcowa obniżka stóp, choć rada nieco się z nią pospieszyła. Teraz spieszyć się nie będzie. Konflikt w Zatoce Perskiej odczuwamy wszyscy. Przedsiębiorcy i konsumenci życzyliby sobie, by skończył się na dobre. Są na to szanse, bo obie strony są tym zainteresowane. Donald Trump chciałby zakończyć go w maju, bo chciałby mieć spokój do listopadowych wyborów w USA. Jeśli tak będzie, to teoretycznie jest możliwa jeszcze jedna, niewielka obniżka stóp w Polsce w tym roku – mówi Piotr Kuczyński, główny analityk DI Xelion.
Czas negocjacji
Jeszcze kilka lat temu refinansowanie wielu przedsiębiorcom kojarzyło się przede wszystkim z problemami finansowymi i próbą ratowania płynności. Dziś rynek patrzy na to zupełnie inaczej. Coraz częściej jest to po prostu element zarządzania kosztami firmy – podobnie jak renegocjowanie umów z dostawcami energii, leasingów czy kontraktów. Szczególnie małe i średnie firmy zaczynają aktywnie porównywać oferty banków i szukać oszczędności wszędzie tam, gdzie mogą szybko poprawić bieżące przepływy finansowe. A sektor finansowy coraz bardziej docenia MŚP.
Pod koniec ubiegłego roku część przedsiębiorców - klientów banków - wstrzymywała się decyzjami, licząc na dalszy, szybki spadek kosztów finansowania. Dziś coraz więcej wskazuje jednak na to, że okres gwałtownych obniżek stóp procentowych może już być za nami. To z kolei oznacza, że firmy zaczynają wracać do rozmów o refinansowaniu kredytów, zamiast dalej czekać na jeszcze lepsze warunki. Tym bardziej że banki wyraźnie zaostrzyły walkę o klienta.
Kuszenie klienta
Banki bardzo mocno konkurują o klienta. Zachęcają do promocyjnego refinansowania i coraz chętniej tną swoje marże. W ostatnich miesiącach na rynku pojawiło się wiele kampanii skierowanych do przedsiębiorców posiadających kredyty w innych instytucjach. Banki kuszą obniżeniem marży nawet o kilkadziesiąt procent, zerową prowizją za przeniesienie finansowania czy uproszczonym procesem wydania decyzji kredytowej. Coraz częściej refinansowanie przedstawiane jest już nie tylko jako sposób na obniżenie raty, ale też na poprawę płynności finansowej firmy, wydłużenie okresu kredytowania czy połączenie kilku zobowiązań w jedno. W praktyce oznacza to często niższą miesięczną ratę i większy komfort prowadzenia biznesu w okresie gospodarczej niepewności.
Banki dobrze wiedzą też, że dziś znacznie trudniej o całkowicie nowego klienta kredytowego niż o przejęcie tego, który już posiada finansowanie w konkurencyjnej instytucji. Dlatego refinansowanie staje się jednym z najważniejszych narzędzi walki o udział w rynku. Dla sektora to także sposób na podtrzymanie akcji kredytowej.
Do kogo docierają banki? Piotr Kuczyński wymienia, że dziś na rynku jest kilka grup zainteresowanych klientów.
– Pierwsza z nich to taka, która ma kilka kredytów i chce mieć jeden, znacząco tańszy. Druga to przedsiębiorcy i konsumenci, którzy w obecnych czasach chcą poczuć się pewniej, ze stałą stopą procentową. Trzecia to drobni przedsiębiorcy, którzy mierzą się z rosnącymi kosztami prowadzenia biznesu. Dla nich w dzisiejszych, niepewnych czasach każda oszczędność ma znaczenie. Jeśli pojawia się na horyzoncie możliwość spadku raty tu i teraz to będą zainteresowani – dodaje główny analityk DI Xelion.
Diabeł tkwi w szczegółach
Eksperci zwracają uwagę, że refinansowanie nie zawsze oznacza wyłącznie niższe oprocentowanie. Dla wielu firm równie ważna jest dziś przewidywalność kosztów i bezpieczeństwo finansowe. Przedsiębiorcy coraz częściej pytają o możliwość przejścia na stałe oprocentowanie albo wydłużenia okresu spłaty tak, by poprawić bieżącą płynność. W części branż, szczególnie tych najbardziej wrażliwych na ceny energii czy transportu, presja kosztowa w tym roku znacząco wzrosła.
Nie oznacza to jednak, że każda oferta refinansowania będzie opłacalna. Firmy i konsumenci powinni dokładnie analizować całkowity koszt nowego kredytu, uwzględniając prowizje, dodatkowe produkty czy wymagane zabezpieczenia. W części przypadków niższa rata może oznaczać po prostu wydłużenie okresu finansowania i wyższy koszt całkowity w dłuższym terminie. Mimo to rynek pokazuje jasno: po okresie wyczekiwania przedsiębiorcy znów zaczynają interesować się refinansowaniem, a banki robią wiele, by ten trend wykorzystać.
W Alior Banku uważnie obserwujemy potrzeby mikroprzedsiębiorców i wyzwania, z jakimi mierzą się w codziennym prowadzeniu biznesu – szczególnie w obszarze kosztów finansowania i utrzymania płynności. Dlatego przygotowaliśmy promocję ,,Przeprowadzka kredytów firmowych”, w ramach której umożliwiamy obniżenie marży kredytu nawet o połowę, co bezpośrednio przekłada się na niższe miesięczne obciążenia. Dodatkowo rezygnujemy z prowizji przygotowawczej, eliminując jeden z istotnych kosztów związanych z udzieleniem finansowania.
Stworzyliśmy rozwiązanie proste i szybko dostępne. Wiemy, jak cenny jest czas przedsiębiorcy, dlatego maksymalnie uprościliśmy proces kredytowy– decyzję podejmujemy w ciągu 20 minut od złożenia kompletnego wniosku. Co ważne, oferta nie ogranicza się wyłącznie do przeniesienia obecnego zobowiązania. Klienci mogą również uzyskać dodatkowe środki finansowe, co daje im większą elastyczność i przestrzeń do rozwoju – niezależnie od tego, czy chodzi o inwestycje, zwiększenie skali działalności, czy zabezpieczenie bieżącej płynności. Widzimy, że coraz więcej przedsiębiorców szuka właśnie takiego połączenia: optymalizacji kosztów i jednoczesnego dostępu do kapitału na rozwój.
Promocja obejmuje zarówno kredyty spłacane w ratach, jak i finansowanie w rachunku bieżącym. Pozwala to dopasować rozwiązanie do specyfiki działalności firmy. Ofertę refinansowania kierujemy do mikrofirm posiadających kredyt w innym banku, które są gotowe przenieść swoje zobowiązania i skorzystać z lepszych warunków.
Dodatkowo przedsiębiorcom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą proponujemy promocję iKonta Biznes z pakietem korzyści za aktywne bankowanie.
W obszarze klienta biznesowego koncentrujemy się na budowaniu długofalowych relacji, a oferta refinansowania jest ich naturalnym początkiem – umożliwiając klientom nie tylko optymalizację kosztów, ale także dostęp do środków, które można wykorzystać na dowolny cel związany z prowadzeniem firmy. Szczegóły promocji są dostępne na stronie internetowej Alior Banku i w placówkach banku. Zapraszamy do kontaktu i współpracy z nami.




