Polska liderem w rankingu firm technologicznych CEE. Allegro w top 3

Magdalena GłowackaMagdalena Głowacka
opublikowano: 2026-05-22 12:07

42 spółki z Polski znalazły się na liście największych firm technologicznych Europy Środkowej i Wschodniej. Rok wcześniej w pierwszej dziesiątce znajdowało się ich pięć, obecnie są cztery.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

- które polskie spółki technologiczne znalazły się w czołówce rankingu „Digital Champions CEE 2026” i które z nich zaliczyły debiut

- dlaczego mimo wysokiej wartości niektóre firmy musiały opuścić ranking cyfrowych czempionów CEE

- jakie wyzwania stoją przed Europą Środkowo-Wschodnią w tworzeniu globalnych liderów technologicznych

- czy mimo bycia liderem w regionie Polska jest najbardziej efektywna w budowaniu firm o najwyższych wycenach

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Allegro, CD Projekt, InPost i Benefit to polskie spółki technologiczne, które znalazły się w pierwszej dziesiątce najnowszej edycji rankingu „Digital Champions CEE 2026” przygotowanego przez fundację Digital Poland. Z listy największych wypadło XTB, a InPost spadł z drugiego miejsca na siódme. Na trzeciej pozycji pozostało Allegro.

Polskimi debiutantami rankingu są Creotech Instruments, Better Payment Network, Ten Square Games i DataWalk. Zestawienie opuściły Iceye i Silent Eight, ale nie z powodu utraty wartości, lecz dlatego, że nie spełniają już kryterium rejestracji siedziby głównej w Europie Środkowej i Wschodniej. W uzasadnieniu czytamy, że „cyfrowi czempioni, tacy jak Iceye, Silent Eight i Airslate, przenieśli się do globalnych centrów, aby uzyskać dostęp do funduszy private equity lub przygotować się do notowań w USA”.

42 firmy z Polski w pierwszej setce

W zestawieniu 100 największych firm z regionu znalazły się aż 42 firmy z Polski. Ich kapitalizacja wyniosła 47,39 mld USD — wzrost o 9,8 proc. r/r. Kapitalizacja rankingowej setki wyniosła 127,9 mld USD — wzrost o 9,36 proc.

Autorzy raportu wskazali, że gdyby Avast (8,4 mld USD), ElevenLabs (12 mld USD), Grammarly (1 mld USD), Rimac (1 mld USD), Iceye (2,8 mld USD) i wiele innych firm nie zostało przejętych lub nie przeniosło siedzib głównych poza region, łączna kapitalizacja przekroczyłaby 170 mld USD.

— Proces akumulacji kapitału w regionie musi dojrzeć. CEE potrafi tworzyć bardzo silne firmy, ale ekosystem wciąż potrzebuje więcej kapitału na etapie wzrostowym, więcej inwestorów typu crossover [finansujących firmy przed i po debiucie giełdowym — red.], lepszych powiązań z biurami rodzinnymi i kapitałem suwerennym oraz bardziej wiarygodnych ścieżek wyjścia. Region nie powinien zadowalać się budowaniem firm tylko po to, by sprzedawać je zbyt wcześnie. Ambicją powinno być tworzenie liderów kategorii, którzy mogą rozwijać się dłużej i w stosownych przypadkach uzyskiwać dostęp do globalnych rynków publicznych — mówi Mateusz Bodio, założyciel R+ VC.

Najwięksi gracze napędzają wzrost wartości

Firmy podzielono na cyfrowe feniksy (wyceniane powyżej 1 mld USD), smoki (od 250 mln USD do 1 mld) i wilki (od 100 do 250 mln USD). Głównym motorem wzrostu w ciągu ostatniego roku były cyfrowe feniksy. Łączna wartość największych spółek wzrosła o 14,58 proc. i sięgnęła 101,05 mld USD. Mimo tego skoku feniksy wciąż pozostają w tyle za swoimi wynikami z 2021 r. Ich łączna wartość jest o 14,31 proc. niższa, a liczba takich firm o 15,38 proc. mniejsza niż pięć lat temu.

Polska utrzymała pozycję lidera regionu jako jedyny kraj reprezentowany we wszystkich trzech segmentach rynku. Obejmuje to zarówno spółki na wcześniejszym etapie wzrostu, czyli zaliczane do kategorii wilków, jak też wielomiliardowe firmy określane mianem feniksów. Dane pokazują jednak, że w relacji do liczby mieszkańców większą skutecznością w budowaniu firm o najwyższych wycenach mogą pochwalić się państwa bałtyckie. Wskaźnik liczby cyfrowych liderów przypadających na 100 tys. mieszkańców wskazuje, że w Estonii i na Litwie takie spółki powstają częściej niż w Polsce, biorąc pod uwagę skalę swoich populacji.

W podziale na kategorie najwyższą wartość wykazał segment e-commerce & marketplace (36 proc. i 46,1 mld USD). Najwyższy wzrost natomiast odnotował SaaS, co świadczy o tym, że Europa Środkowa i Wschodnia jest mocna w produkcji oprogramowania opartego na subskrypcji. Całkowita kapitalizacja SaaS jest o 14,55 proc. niższa niż w 2021 r., co odzwierciedla szerszą globalną korektę mnożników dla tego segmentu.

Firmy z regionu wchodzą w nową fazę

— Ranking „Digital Champions CEE 2026” odzwierciedla drogę, jaką przebyła Europa Środkowo-Wschodnia. Firmy takie jak Wise, UiPath, Allegro, Bolt i JetBrains świadczą o tym, że region nie jest już raczkującym ekosystemem, lecz twórcą globalnych biznesów technologicznych. Tegoroczne zestawienie wskazuje również na głębszą transformację: CEE wchodzi w nową fazę definiowaną nie tylko przez skalę, ale przez suwerenność technologiczną z deeptechem w jej sercu — komentuje Marcin Hejka, współzałożyciel i partner zarządzający OTB Ventures.

Podkreśla, że pierwsza generacja czempionów z Europy Środkowej i Wschodniej została zbudowana na silnym talencie inżynieryjnym, efektywności kapitałowej i skutecznej egzekucji. Marketplace’y, platformy fintechowe oraz firmy SaaS skalowały się globalnie przez szybkie działanie i skuteczną konkurencję. To stworzyło jednorożce, debiuty giełdowe i liderów kategorii. Jednak globalne środowisko uległo zmianie. Coraz częściej największa wartość jest tworzona przez firmy, które mają kluczowe technologie na własność, a nie tylko te, które dobrze realizują procesy operacyjne.