BGŻ BNP Paribas łapie wiatr w żagle

opublikowano: 30-08-2018, 22:00

Bank, który na szerokie wody próbuje wyprowadzić Przemysław Gdański, jest na dobrej — choć trudnej — drodze do osiągnięcia strategicznych celów.

188,6 mln zł zysku netto za I półrocze 2018 pokazał BGŻ BNP Paribas. To aż o 56 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Przemysław Gdański, prezes banku, przekonuje, że efekty przynoszą podejmowane przez bank inicjatywy, m.in. związane z pozyskiwaniem nowych klientów. Ich liczba wzrosła o 8 proc. r/r, przekraczając 2,8 mln osób. Rośnie też sprzedaż kont osobistych — o 53 proc. r/r.

Na koniec czerwca br. BGŻ BNP Paribas, którym kieruje Przemysław Gdański, zatrudniał blisko 7,6 tys. etatowych pracowników, o 212 mniej niż przed rokiem o tej samej porze.
Zobacz więcej

Redukcja etatów

Na koniec czerwca br. BGŻ BNP Paribas, którym kieruje Przemysław Gdański, zatrudniał blisko 7,6 tys. etatowych pracowników, o 212 mniej niż przed rokiem o tej samej porze. Fot. Marek Wiśniewski

— Dynamika wzrostu zysku to przede wszystkim efekt niskiej bazy. Zeszłoroczne wyniki za I półrocze zbiegły się z fuzją i restrukturyzacją banku. W międzyczasie zmieniał się też profil biznesowy instytucji, który pozytywnie wpłynął na jej wyniki finansowe — wyjaśnia Michał Sobolewski, analityk BOŚ DM.

Bank musi poprawić wskaźnik rentowności ROE, który aktualnie wynosi blisko 6 proc. i nie jest jeszcze powodem do dumy. Najbardziej zyskowne instytucje finansowe osiągają zwrot na kapitale powyżej 10 proc. Takim wynikiem pochwalić się może m.in. BZ WBK, ING czy Alior. Również ambitny cel obrał również BGŻ BNP Paribas w nowej strategii Fast Forward. Jak zauważa analityk BOŚ DM, na pożądane przez Przemysława Gdańskiego wyniki trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

— Bank wciąż jest przed fuzją prawną i operacyjną z Raiffeisenem. Oznacza to, że zarówno w tym, jak i w przyszłym roku czeka go spory wysiłek finansowy. To opóźni osiągniecie celu — dodaje Michał Sobolewski.

Plan łączenia struktur jest gotowy. W IV kw. ma wydarzyć się fuzja prawna obu banków. Zmianę szat, ale również nazwy banku, będziemy mogli zobaczyć wiosną. Ostatnim elementem integracji BGŻ BNP Paribas z Raiffeisenem, zaplanowanym również na przyszły rok, jest fuzja operacyjna, polegająca na migracji klientów z systemów IT żółtego banku do zielonego.

W przeciwieństwie do reszty sektora, BGŻ BNP Paribas na razie nie może pochwalić się dobrym tempem przyrostu portfela kredytowego. Jak tłumaczy analityk, jest to pokłosie m.in. zachowawczej polityki kredytowej w wybranych segmentach, ale też konieczności racjonowania kapitału we wcześniejszych okresach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / BGŻ BNP Paribas łapie wiatr w żagle