Wycena PKO BP została dokonana w granicach dopuszczalnego ryzyka — uważa Paweł Szałamacha, wiceszef MSP.
Przedstawił on wczoraj w Sejmie informację na temat prywatyzacji PKO BP i odniósł się do pytań posłów o możliwe zaniżenie wyceny akcji banku. Taką uwagę przedstawiła w raporcie NIK, choć nie postawiła nikomu zarzutów. Poza tym pozytywnie ocenił prywatyzację PKO BP.
Zastrzeżenia NIK wzbudziło to, że minister skarbu (Jacek Socha — przyp. red) nie wykorzystał możliwości określenia wyższej niż 20,50 zł górnej granicy przedziału cenowego (wynoszącego 17,50 zł-20,50 zł) za akcje banku. Uwzględniając wszelkie ryzyko, NIK uważa, że gdyby cenę akcji PKO BP określono o 1 zł wyżej, skarb państwa mógłby dodatkowo zarobić około 370 mln zł.



