Krajowa waluta w końcu łapie większy oddech

Mikołaj Kusiakowski
20-08-2008, 00:00

Sesja była spokojna. EUR/USD poruszał się w wąskim przedziale 1,4630-1,4710. Dane z Eurolandu oraz USA nie były rozstrzygające. Z jednej strony, wyższy od prognoz indeks instytutu ZEW, obrazującego nastroje wśród inwestorów z Niemiec, sprzyjał euro.

Z drugiej strony, bazowa inflacja PPI w USA wzrosła w lipcu o 0,7 proc., co jest największą zwyżką od listopada 2006 roku. Wysoka inflacja bazowa cen producentów przemawia za podniesieniem kosztu pieniądza. To może sprzyjać dolarowi. Na razie jednak EUR/USD stabilizuje się w okolicach 1,4700, a inwestorzy wyczekują sygnału do korekty bądź dalszej aprecjacji waluty amerykańskiej.

W ślad za zmianami na EUR/USD porusza się złoty. Polska waluta, po silnym osłabieniu, stabilizuje się w pobliżu EUR/PLN 3,3300 i USD/PLN 2,2600. Sygnałem do korekty mogą być czwartkowe dane o inflacji bazowej z Polski.

Mikołaj Kusiakowski

DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mikołaj Kusiakowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Krajowa waluta w końcu łapie większy oddech